Poezje o czasie

Pozornie

Pozornie niezmienny jak skała staję
Drążony wciąż jednak jestem kroplą codzienności
I gdy pytasz
Ile we mnie ze mnie zostaję
Odpowiadam
Niewiele już, w zupełności.

Mogę?
U progu wiosny
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
środa, 21 sierpień 2019