Poezje Egzystencjalne

Harpie (humoreska)

 

a gdybym był wesołym dziadkiem

nie zaś dojrzałym arystokratą

i gdybyś spotkała mnie przypadkiem

dostałbym buziak czy cios mokrą szmatą?

 

czy gdybym był spokojnym mężczyzną

który nie lubi pić i wiecznie się bawić

lub też lowelasem zachwycającym tężyzną

który miałby twe serce i ciało zbawić?

 

ludzie wpisują się w proste schematy

dlatego tak wiele jest w świecie samotności

bogaty ma wszystko a biedny same baty

najprościej jest kupić suplement

o smaku miłości

 

 

Oskar Wizard

 

 

Kawa.

 

Mogę bez piwa i dymka funkcjonować.

Mogę też czasem żyć bez miłości...

Lecz w życiu trzeba się jednak radować...

Nie da się we wszystkim pościć.

 

Nie mogę bez kawy żyć.

Jest dla mnie do życia natchnieniem.

Czuję radość, gdy mogę ją pić.

Aromat jej pachnie marzeń spełnieniem.

 

Smakuje bez śmietanki nawet i osłodzenia...

Chyba, że dodasz buziaki i przytulenia?

 

Oskar Wizard

 

 

Serca rytm prawdziwy.

 

Serce

słów często

nie rozpoznaje...

Słowa zaś

próbują czasem

serce oszukać.

Uczucie prawdziwe

na dnie serca

pozostanie...

Czas kłamstwa zamiecie,

próżno ich szukać.

 

Wsłuchaj się w rytm

własnej piersi...

Być może dwa rytmy

odnajdziesz w sobie?

Miłość bywa ślepa,

czasem drugiej nie widzi...

Bo piękne słowa

często wędrują

po głowie...

 

Lecz cóż nam

po najpiękniejszym

wyznaniu?

Potrzebne jest jeszcze

gorące przytulenie.

Słowa potrafią mamić

lecz gubią się

w kochaniu...

Jak trudno czasem

znaleźć rytmu serca

spełnienie?

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

Chciałbym być twoim światłem.

 

Chciałbym

być twoim światłem

w losu tunelu.

Nadzieją,

która trwać będzie

w spełnieniu.

Przyjaznym kibicem

przygód wielu...

Przed chłodem jesiennym

chronić w przytuleniu.

 

Chciałbym

osuszyć każdą łzę

gorącym westchnieniem.

A przed dalszymi

rozpiąć parasol

na niebie.

Razem z tobą

zachwycać się

wyśnionym marzeniem...

Widzieć

wzbierającą radość

u ciebie.

 

Chciałbym wiele

i wszystko to zrobię.

W tej chwili czekam

na przyzwolenie.

Gdy mi pozwolisz,

pocałunkiem usta ozdobię.

A nawet,

całkiem się

dla ciebie zmienię.

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

W Tobie

 

zgubiłem gdzieś wiersze

rozsypały się na wietrze

były na nich wskazówki

jak żyć

 

może niedoskonałe

może też zbyt proste

jedyne

jakie posiadałem

 

aby być

potrzebuję

tych wszystkich mądrości

wzruszeń

natchnień

nadziei

 

i choćby po to

by szczęśliwiej żyć

radośniej

i śmielej

 

więc cóż bez wierszy

teraz zrobię

 

mogę je odnaleźć

tylko

w Tobie

 

 

 

Oskar Wizard