Poezje fantastyczne

Władanie nad pogodą z dni ludzkości

Była tu pustynia.
Lecz Pogodo-samolot chmury nagania.
Teraz hodują  tu rośliny.
I rośnie las piękny.

Gdzieś powódź groziła.
Lecz specjalna mieszanina , chmury skropliła.
Deszcz padał gdzieś indziej.
I było chmur zdecydowanie mniej.

Miała przejść trąba powietrzna.
Lecz została przez Pogodo-samolot przepędzona.
I tutejsza wioska została ocalona.

Są też  groźne burze poszukiwane.
I przez Błyskolot są rozładowywane.

Tak nad pogodą władamy.
I przed klęskami się bronimy.

Trzy planety
Łakomczuszek
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
wtorek, 20 sierpień 2019