Poezje humorystyczne

Harpie (humoreska)

 

a gdybym był wesołym dziadkiem

nie zaś dojrzałym arystokratą

i gdybyś spotkała mnie przypadkiem

dostałbym buziak czy cios mokrą szmatą?

 

czy gdybym był spokojnym mężczyzną

który nie lubi pić i wiecznie się bawić

lub też lowelasem zachwycającym tężyzną

który miałby twe serce i ciało zbawić?

 

ludzie wpisują się w proste schematy

dlatego tak wiele jest w świecie samotności

bogaty ma wszystko a biedny same baty

najprościej jest kupić suplement

o smaku miłości

 

 

Oskar Wizard

 

 

Kawa.

 

Mogę bez piwa i dymka funkcjonować.

Mogę też czasem żyć bez miłości...

Lecz w życiu trzeba się jednak radować...

Nie da się we wszystkim pościć.

 

Nie mogę bez kawy żyć.

Jest dla mnie do życia natchnieniem.

Czuję radość, gdy mogę ją pić.

Aromat jej pachnie marzeń spełnieniem.

 

Smakuje bez śmietanki nawet i osłodzenia...

Chyba, że dodasz buziaki i przytulenia?

 

Oskar Wizard

 

 

Suszymy ząbki w uśmiechu.

 

Ząbki

przecież po to posiadamy...

By śnieżną bielą

dodały uroku.

Gdy mieszczą się

w uśmiechu,

zachwycamy.

Od ognistych uczuć

są o pół kroku.

 

Widząc twój uśmiech,

raduje mi się serce.

To takie sympatyczne

i całkiem wspaniałe!

Chciałbym wciąż widzieć

i jeszcze, jeszcze!

Marzę, by ząbki

pieszczotą kąsały.

 

Aż złączą się ząbki

i wargi w przytuleniu.

Spijać będziemy

miód radości,

aż wpłynie do serca.

Nie zawsze uśmiech

w pocałunek się zmienia...

Ósmy cud świata,

gdy suszą do siebie ząbki

mężczyzna i kobieta.

 

 

Oskar Wizard

 

 

Różowy i to całkiem.

 

 

zdecydowanie dziewczyński

jakby wciąż szeptał

koffam i ajlawju

i wzdychał wciąż

w notesikach

z serduszkami

 

nosi wysokie szpilki

i sukienkę Barbie

a obok york

z fikuśną kokardką

 

zdecydowanie

prawdziwy mężczyzna

powinien skreślić go

z ograniczonego zasobu

znanych kolorów

(faceci są daltonistami)

 

poza tym

posądzenie o preferencje

rzucone być może

chyba

że jest się przystojnym

jak Ricky Martin

to wszystko wybaczą

 

różowy

jak chmurki

już nie śnieżnobiały

jeszcze nie czerwony

 

niech mnie posądzą

nawet

bo ja go

bardzo lubię

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

Lustereczko

 

to lustro

znów kłamie

próbuje dodać zmarszczek

siwizny i fałdek

 

zmienia się też

odbicie

w zależności

od nastroju

 

zmęczenia

smutku

zakochania

czy radości

 

jeżeli jesteśmy

niepowtarzalni

to kto

jest najpiękniejszy?

 

LUSTRO:

WSZYSCY jesteście

najpiękniejsi

na świecie!

 

P.S.

(chowam młotek

do rozbijania

gadających luster)

 

 

Oskar Wizard