Poezje humorystyczne

Flaszeczka

ŚWIĘTA ! ŚWIĘTA !  ŚWIĘTA !
     cudownie ,że są.
A ja mam przed sobą,
flaszeczkę pustą !
     Trzeba iść do sklepu,
      i zrobić zakupy,
nie zapomnieć o NIEJ,
chociaż mam dziurawe buty.
     Ile mam ich kupić :
jedną czy dwie ?
     Postawię przed sobą,
     popatrzę się ?
Zrobię znak krzyża :
i jednym haustem wleję,
do gardziołka i znowu będzie,
     flaszeczka stała pusta.
Ale sobie w ŚWIĘTA
nie odpuszczę tej słodyczy,
bo mój rozum sobie tego życzy.
Głowa będzie się cieszyć,
żołądeczek też , a ja swym
rozanielonym wzrokiem oglądać,
będę ,co tylko chcę ,a że język
będzie się plątał i zwijał w trąbkę,
        to nic nie szkodzi,
jak będę miał zadowoloną główkę-
       makówkę.i minkę.
Co to kogo obchodzi ,że będę pływał,
jak ta ryba w źródlanej wodzie,
tralala ,tralala  ,la ,la ,no nie ?
       Ja myślę o swobodzie,
       bo dobrze mi tak jest,
       i nikt mnie nie ubodzie.
Tak to jest ,tak to jest ,tak to jest.
Wigilijny wieczór
I kochankowie niebiescy
 

Komentarze

Gość - tanja w czwartek, 26 grudzień 2013 00:20

Prawda o rodakach , we święta tylko jemy i pijemy. Hej, ha kielicha nalej. Spotkania rodzinne tylko z gorzałą? Jesteśmy narodem , który nie umie świętować bez alkoholu?

Prawda o rodakach , we święta tylko jemy i pijemy. Hej, ha kielicha nalej. Spotkania rodzinne tylko z gorzałą? Jesteśmy narodem , który nie umie świętować bez alkoholu?
Gość - martyna w poniedziałek, 06 styczeń 2014 23:44

myślę, że święta to dobra wymówka żeby się napić
ale ludzie wcale nie piją tylko "od święta"
ot szara rzeczywistosc...

myślę, że święta to dobra wymówka żeby się napić ale ludzie wcale nie piją tylko "od święta" ot szara rzeczywistosc...
Gość
wtorek, 22 październik 2019