Poezje humorystyczne

Łobuz

Jestem straszny i niepoważny.

Za włosy ciągnę dziewczyny.
Z katechezy dostałem dwójkę
i zabiłem niewinną mrówkę.

Ukradłem z sklepu cukierka
i  przegoniłem wróbelka.
Przebrała się miarka,
czeka mnie kara niewielka .

- Do nieba pójdę krętymi drogami,
z upiłowanymi rogami.

Wielki  łobuz zemnie.
Unikaj mnie.
Niezupełnie !

Blask Serca
Nadzieja
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
poniedziałek, 10 sierpień 2020

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/