Poezje humorystyczne

- spotkania z puentą .. (18)

~
Spotkałem dziś Jędrka na scenie w teatrze
- ja oczom nie wierzę, mimo że nań patrzę.
Pytam go więc w przerwie, jak żeś tutaj trafił?
- on na to - w całym życiu grać role potrafił ..

~~
Spotkałem dziś Jędrka - robił za juhasa
- owce i barany swemu gaździe pasał.
Pytam się go szczerze, czy oscypki robi
- kupuję je w sklepie, radzę też tak tobie ..

 

  0 komentarze
0 komentarze

- z pamiętnika rozwodnika ..

~~

~~

Wśród białogłów wszelkich stanów
przeważają takie,
które nam - "statecznym" panom
dają się we znaki.

Smak i wygląd wprost maliny
- gdy je poznajemy,
aż zamieni się w cytrynę,
bez najmniejszej tremy.

Staje się to wnet po ślubie
- jeśli się związałeś,
no a sam znajdziesz się w klubie
tych, co znają wałek.

Pełnisz rolę bankomatu,
póki nie splajtujesz.
Taki bałwan (do kwadratu)
- gdy bluesa nie czujesz ..

.. po cholerę cały browar
kupować w potrzebie
- toć wystarczy kilka piwek
i już jesteś w niebie ..
~~
Ot, co ..
 
(- ku przestrodze ..)
 
  0 komentarze
0 komentarze

- spotkania z puentą .. (17)

...

~

Spotkałem dziś Jędrka. Wstąpił do zakonu.
Ubrany był w habit (kaptur w kształcie dzwonu).
Pytam - do cholery, co cię znów napadło?!!!
- uciekłem od żony, i tu lepsze .. jadło

~~
Z Jędrkiem spotkałem się też w więzieniu
- byłem u niego dziś, na widzeniu.
Siedzi tu bowiem kolejny dzionek,
za to, że ukradł zwykły postronek.

Lecz na postronku z końca drugiego
była też krowa. No i dlatego ..

~~~
Spotkałem Jędrka nocą, zeszłym latem,
jak łomem wyrywał z tyłu sklepu kratę.
Czemu się włamujesz? - pytam wystraszony ..

To mnie mniej kosztuje niż wymówki żony,
której miałem przynieść warzywa na zupę.
Zapomniałem kupić - staną się więc łupem ..

 

  0 komentarze
0 komentarze

- spotkania z puentą (16)

~~

Spotkałem Jędrka przed Pałacem Kultury
- głowę zadarł wysoko, bo tam z samej góry
krzyczał kolega jego - Felkiem tutaj zwany.

Że on teraz u władzy, a my to barany,
które mają go słuchać, we wszystkim, co każe.

Jędrek spojrzał tu na mnie - ja do góry włażę,
by nauczyć moresu tego świszczypałę.

Jędrek strzepnął nahajem, ujął do rąk pałę
i poszedł .. krok w krok za mną, aż na samą górę.

Felek nie miał gdzie uciec - chyba skoczyć w chmurę ..

 

 

  0 komentarze
0 komentarze

Interpunkcjomachia




Raz wykrzyknik posprzeczał się z pytajnikiem
który podniesionym głosem dowieść chciał racji
zapytał pytajnik urażony o prawo do reklamacji
zaś wykrzyknik trzymał sztamę ze średnikiem

ten ostatni posprzeczał się z pauzą już wcześniej
od tygodnia się do niego za to nie odzywała
a znajoma kropka na niego ją nabuntowała

sama była w związku od kilku dni z myślnikiem
i przeżywała to bardzo choć już nie tak boleśnie
jak wtedy gdy była w dwukropku zakochana

myśląc że z tego związku wielokropki się urodzą
a dwukropki tylko przecież z przecinkami chodzą
stąd kropka była w kropce i bardzo rozczarowana

w jednej chwili postawiona w krzywym nawiasie
czuła się obco jak w cudzysłowie a tymczasem
nikt już nie panował kto i co w tym galimatiasie
i nie pomogło postawienie kilku poza nawiasem


przybyła zaalarmowana przez wołacz gramatyka

sprowadziła wszystkich do wspólnego mianownika

 

  0 komentarze
0 komentarze