Poezje Melancholijne

- sylwestrowo / noworoczne pienia .. (z humorem)

~~

~~

(...) stojąc przed lustrem - "siem zastanawiam"
- co ubrać na bal w Sylwestra (...)

.. zapewne trzeba cosik luźnego
- bo przecież tańce .. orkiestra,
no a melodie bywają skoczne
- na gości wymęczenie,
a ja też lubię sobie pohasać
- toż mam góralskie korzenie,
więc i swawola tu rozpasana
wyziera z mojej postaci
- przy barze seta - niezbyt ich wiele
bo przecież trzeba zapłacić ..

.. i tak radośnie nocka mi zleci
- z brzaskiem porannym do chaty,
gdzie łoże czeka już rozścielone ..

Swe stroje spłacę .. na raty

Koło południa (już w Nowy Roczek)
lodówkę przejrzę dokładnie
- znajdę butelkę (prawie, że pustą,
lecz coś tam jeszcze jest na dnie),
więc ją wysączę z wielką lubością
- ogolę się i ubiorę;
wyjdę "na miasto" poszukać knajpy
- w niej kupię trunek i .. colę.

Usiądę sobie sam przy stoliku,
by wspomnień upuścić wodze,
wrócę do domu bardziej zmęczony
- parę fikołków po drodze ..
~~

PS - wszelakiej pomyślności w Nowym Roku - bronmus45

  0 komentarze
0 komentarze

Poczekaj

Znam takie miejsce gdzie

cień nie zagląda rano

usta wypowiadają szeptem

balladę niewyspaną

O domu wysoko na skale

tam w kominku ogień płonie

ciepłem światła zaprasza

by ogrzać zmarźnięte dłonie

Układam dobre wspomnienia

na półce jak książki pożółkłe

i choć nie jest ich mało

te najcenniejsze wkładam

pod poduszkę

Niech wyśnię pejzaże gór rzeźbione

dróg krętych zawiłe rozdroża

łąk zielonych ukojenie

niech ujrzę krople słonego morza

Wstanę więc i ruszę

i westchnę Boże drogi

dokąd mnie dzisiaj zabierasz

poczekaj bo w ciepłych kapciach

mam obolałe nogi

 

  0 komentarze
0 komentarze

Piórko

Żal który nosisz w sercu

uwolnij ze swego wnętrza

otwórz dłonie i wypuść gołębicę

pokoju , na znak czystego powietrza

Ulecą pióra w przestworza

ciepły puch zapomnienia złego

rozdarta senna poduszka

rozsieje je zamiast zimnego śniegu

Gdzieś w głębi pragniesz tego

otuchy wybaczenia

by stać się lekkim jak piórko

porzucić stan kamienia

Na słońce patrzeć nie można lecz

ogrzać się jego promieniem

samotna wierzba przydrożna

gdy za gorąco otuli cieniem

Jak matka zaprosi serdecznie

choć życie toczy się kołem

ty gołąb na gałęzi jej siadasz

i wiesz już że jest twym aniołem

Gdzie wierzby szukać przydrożnej

czas do zadumy przymusza

ile z wiatrem mam się siłować by

zrozumieć

że wierzba ta , to moja dusza

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
wiersz jest subtelny i lekki jak piórko pozdrawiam ciebie marmurze bardzo serdecznie
wtorek, 10 grudzień 2019 19:55
marmur
Pozdrawiam również serdecznie Macieju i dziękuję za komentarz ... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 21:35
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo ładnie o duszy i jej tajemniczości, pozdrawiam serdecznie.
środa, 11 grudzień 2019 10:28
3 komentarze

- jesienne rozrachunki ..

(wolny)

~~

~~

Przegniła już zieleń, a wraz z nią i miłość
rozbujała latem, przesączona żarem,
który z niebios i w sercach z jednakową siłą
rozpalał nasze ciała żądzami kolorów ..

Naturalne pragnienia, bez zbędnych pozorów
znalazły swoje ujście w tych dniach zapomnienia
- odkrywając na nowo zatracone światy ..

Powróciła młodość, która to przed laty
dozowała nam częściej owe szczęśliwości
- dziś echem jedynie pozostaje z nami,
ograniczona czasem - tego nazbyt mało ..

W szarudze jesiennej nic z niej nie zostało
- tli się jednak nadzieja, że z nadejściem wiosny
odnajdziemy na nowo szczęśliwości kosmyk ..

 

  0 komentarze
0 komentarze

Na jednej nodze

Skacze na jednej nodze

omijam deszczu kałuże

zabłocone dziecko beztroski

chlapaniem nieba rozchmurzam

Choć w kaloszach woda

gil wisi do samej brody

wycieram rękawem rozterki

wskakuje do lepszej pogody

Żaba spogląda krzywo

jak to jest o mój Boże

ja na czterech łapach skaczę

a ten na jednej nodze

Pewnie wyglebi się zaraz 

ni ziębi mnie ni grzeje

ale jak będzie leżał

przynajmniej się pośmieję

Gdy tracę równowagę

bo trwa to już za długo

żeby nie wdeptać w gów..no

dostawiam nogę drugą

Stanąć twardo na ziemi

z trosk człowiek się wygrzebie

stopy niech w błocie grzęzną

ale nos trzeba mieć w niebie

 

 

  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Pozdrawiam marmurze, fajne zakończenie.
sobota, 07 grudzień 2019 08:06
marmur
Pozdrawiam Kazimierzu i dzięki za czytanie . https://www.youtube.com/watch?v=_gu9KKxhMa8... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 21:37
marmur
Pozdrawiam Kazimierzu i dzięki za czytanie
wtorek, 10 grudzień 2019 21:36
3 komentarze