Poezje o miejscu

Nadzieja

Szum morza w mej głowie,
myśli uspokaja...
Spokój i cisza
ukojeniem duszy...
Czasami za bardzo pragnę
co nie osiągalne...
Gdy zamknę oczy, 
są do spełnienia....
Moje marzenia....
Szczęście dopełnienia.....

-Blue Magiczna

(zdj.Google)

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Też uwielbiam marzenia. Ale staram się szybko otworzyć oczy i chwytać je, zanim nie ulecą. ... Czytaj dalej
wtorek, 13 listopad 2018 14:43
Blue Magiczna
Marzenia są cudowne,magiczne i uszczęśliwiają... Więc dlaczego swych marzeń nie spełniać.... Wtedy jesteśmy dopełnieni, szczęśliwi... Czytaj dalej
wtorek, 13 listopad 2018 22:53
2 komentarze

Jesienią…


jesienią

liście opadają

jak z ramion

balast lat minionych

swoim dywanem

przypominają

zapomniane

niespełnione sny

wiatr

smętnym zawodzeniem

wzbudza w sercu

nostalgiczny

puls

że mogło być inaczej

zwłaszcza

pośród wiosennej beztroski

tak szybko zmierzch zapada

marzną ci dłonie

chłód wieczoru

gasi uśmiech

a ja wciąż czekam

abyś trafiła

do mojego ciepłego

przyjaznego domu


Oskar Wizard



  0 komentarz
0 komentarz

Nie chcę być Bohaterem!

 

nie chcę być bohaterem

żaden ze mnie Herkules

wystarczy mi sławy tyle

ile pomieszczą

kiedyś

zachwycone spojrzenia wnuków

nie chcę być

znawcą poezji

żaden ze mnie Słowacki

wystarczy mi umowne miejsce

między Lechoniem a Waligórskim

w wirtualnej przestrzeni

nie chcę być Don Juanem

żaden ze mnie Tulipan

do pełni szczęścia

wystarczy mi twoje uczucie

bo jest prawdziwe

 

Oskar Wizard

 

 

 

  0 komentarz
0 komentarz

Grzybowy afrodyzjak



na grzyby jedźmy miła
na grzyby
w lasy bory puszcze i knieje
nie straszny deszcz
tłukący o auta szyby
gdy twój uroczy uśmiech
serce rozgrzeje

to polowanie najprawdziwsze
ze wszystkich polowań
znajdziesz prawdziwki podgrzybki
ja twoje usta
więc nie czyń zawczasu
zbyt wielkich przygotowań
kochanie się w lesie
to nie jest rozpusta


Oskar Wizard

 

 

  0 komentarz
0 komentarz

Jesień w Kazimierzu

w Kazimierzu Dolnym

znowu cię spotykam

namiętnie rozpaloną

w woniach października

 

tańczysz babim latem

na deptaku przy Wiśle

i sypiesz mi w wąwozie

pod stopy złote liście

 

obok starych spichlerzy

ciepłem barw się mienisz

w koralach z jarzębiny

jesieni - polska jesieni

 

z Góry Trzech Krzyży

zaglądasz mi w oczy

z płomienną nadzieją

że mnie zauroczysz

 

kto się tobie oprze

twym czarem nie upoi

chyba tylko ta baszta

co na wzgórzu stoi

 

 

Autor: Don Adalberto

Fotografia: Don Adalberto

  0 komentarz
0 komentarz

Moja kraina...

Dziś to ja w muzyczną krainę poszłam...
Słucham,chwytam każdą nutę...
Każdy dźwięk....
Piękne,cudowne...
Ciało na swym miejscu....
Dusza się unosi w zachwycie....
Gdy odpłynę nikt mnie nie dosięgnie...
Mam własną krainę...
Tylko moja i tylko dla mnie...
Cisza,spokój...
Piękno...
Nie dla każdego dostępne....
Nie każdy stwarza swą krainę...
Większość to...
A może lepiej nie mówić...
Po co...
Cisza....
Odpływam....

 

-Blue Magiczna

  0 komentarz
0 komentarz

Zasiedziałam się

Zasiedziałam się tak bardzo w jednym miejscu, że trudno by mi było pofrunąć  jak ten ptak, zatrzepotać skrzydłami i razem z innymi ptaszkami, polecieć w dal.

Na przygodę już za późno, odszedł już ten czas i szał, który prowadził mnie w dni marzeń, został tylko ślad  i żal.   Ale i żal się rozłoży, niczym płatki róż i zostaną  z dawnych 

marzeń, tylko senne mgiełki oczu łez i kurz.A kiedy z mgiełek, szal srebrzysty się ułoży, wspomnisz jeszcze, że ten okres dał ci wiele szczęśliwych szczęścia lat i zegar już nie 

 będzie  ci mierzył czas. Oddalona od wspomnień pór, z odwagą spojrzysz w promień słońca, a on ci przyniesie wieść  z krainy innego miesiąca.

Wszystko przeminęło, zostało tylko ECHO, które od czasu do czasu się odzywa, błądzi i niesie wieści z daleka, tam gdzie została powłoka falista jak rzeka. To się zwija, 

to prostuje, bo w takiej postaci się dobrze i wygodnie czuje.                Jeszcze powracam w myśli gęstwinę i przywołuję do pracy nie jedną dziecinę.

One spokojnie mi odpowiadają : nie rób sobie nic z tego jak cię nazywają, bo to są tylko słowa z palca wyssane, niepotrzebne i niekochane. Już nie kręcą mnie światła rampy

i sceny deski, już nie jestem oseskiem  i nie czekam na resztki, które podawano mi z pustego stołu, jakby to był makaron do rosołu.

 Już nic nie pomoże, ażeby mnie wcisnąć  między tych gości, co niegdyś grali w kabarecie w kości, a teraz zbliżają się do kraju nicości.  Trudno jest stąpać całą stopą

i nieść ze sobą laur, po kamienistej drodze, skoro niegdyś szło się po czerwonym dywanie i niosło na ołtarzu te twarze, które popularnością zachwycały

i wartością czarowały, lecz musiały odejść, bo się opatrzyły i zestarzały.   

                               Tak się niestety kończą sukcesy i sławy gorycze, bo po tych drogach kroczą ciemności  chichoty granice.

  0 komentarz
0 komentarz

Miłość to poezja.

 

urocze słowa

wzbudzają zachwyt

wypełniając myśli

i uczucia

miodem doznań

 

uskrzydlają

i dźwięczą srebrnymi dzwoneczkami

w sercu

a przecież

sam czar miłosny

rozkwita często bez słów

w spojrzeniu

dyskretnym uśmiechu

i fascynacji

która pojawiła się nagle

wydawałoby się

bez przyczyny

 

jednak

nic nie dzieje się

bez przyczyny

magia miłości

rozkwita nagle

gdy dwoje

odnajduje siebie

pośród

wszechświatów

samotności

 

same słowa

są uroczym

dodatkiem

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

  0 komentarz
0 komentarz

Wzburzonego życia fale.

 

nasz okręt płynie

przez wzburzonego życia fale

pijany kapitan

już dawno

za burtą się utopił

wyrzucam w głębiny

smutki i żale

dawne przygody

los jak korsarz

złupił

 

płyniemy więc dalej

bracie przez morze

niestraszne nam wiry

i ostre skały

znajdziemy bezpieczną przystań

kiedyś może

dawne marzenia

jak plan nam zostały

 

w tym całym szaleństwie

tkwi pewna metoda

bo rozum

nam wicher

dawno już zabrał

szukamy uczuć

zamiast złota

jak dobrze

żem ciebie

na pokład

zabrał

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

 

  6 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie! A może Ty napiszesz jakiś wiersz? Zapraszam!... Czytaj dalej
wtorek, 27 marzec 2018 21:47
Oskar Wizard
Wyzwanie piórem... ))))
czwartek, 29 marzec 2018 20:14
Oskar Wizard
Dziękuję. Szczerze powiedziawszy była to odpowiedź na ,,zaczepkę literacką" mojego Przyjaciela z portalu NK, znakomitego poety Grz... Czytaj dalej
piątek, 30 marzec 2018 17:30
6 komentarze

Gdy będziesz blisko.

 

moje zmysły na wskroś przenika

i barwi niebo na tęczowo

ukochana muzyka

roztacza czar wokoło

 

mogę swobodnie pomarzyć

(najlepiej się marzy we dwoje)

co miłego może się zdarzyć

gdy będziesz blisko

kochanie moje

 

moje zmysły na wskroś przenika

rozkosznie budząc serca drżenie

słuchana we dwoje muzyka

i w tańcu przytulenie

 

 

Oskar Wizard

 

 

  0 komentarz
0 komentarz

Piekło w Niedzielę.

 

diabeł

jak dobry handlowiec

daje na pokuszenie

namiastki

rozkoszy

przyjemności

i ekstazy

wszystko to

co możesz otrzymać

po skazaniu na piekło

 

tylko niedziele

są tam smutne

 

snują się dusze

jak potępione

bez celu

wśród wygaszonych kotłów

z przysmakami

(jest zimno jak w piekle)

 

diabłom też się należy

dzień odpoczynku

od pracy

 

 

;)

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

  0 komentarz
0 komentarz

Idiokracja dookoła dyszy...

 

czasem boję się

zagladać do internetu

a nawet wsiąść

do autobusu

ludzie zmieniają się

nie dostrzegając tego

wcale

coraz mniej

w tym wszystkim

radości

poezji

ideałów

bohaterów

i wzorców postaw moralnych

prawdziwej przyjaźni

prawdziwych uczuć

a zamiast tego

pogoń za pieniądzem

sport i piwo

ogłupiające seriale

nienawiść

do obcych

pogarda dla wrażliwych

 

niektórzy próbują

zawłaszczyć

nawet Boga

tylko dla siebie

 

w następnych

wyborach

wygrają zapewne

najgłupsi

kandydaci

 

bo wiedzą

gdzie

zmierzamy

nieświadomie

 

 

 

Oskar Wizard

 

 

  0 komentarz
0 komentarz

Bez Ciebie.



Zaginęła mi kostka internetowa... co za pech.. pech...
nie dla mnie dzisiaj sieciowy grzech... grzech...
już moja dusza zatapia się w mroku...
nie mogę zrobić jednego kroku...
co za pech... pech...

gdzie znaleźć kilobajt sieci...
minuta za minutą posępnie leci...
trafia mnie ognisty szlag...
marzenia cudowne idą w piach...
co za pech... pech...

pot perlisty wystąpił na zmarszczone czoło...
bez netu czuję się strasznie goło...
jest to z pewnością okrutne i straszne uzależnienie...
cierpienie to najlepsze dla pisania wierszy natchnienie...
mimo wszystko to pech... pech...


;))

Oskar Wizard

 

 

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Powód był inny... Ten wiersz powstał, gdy kiedyś utraciłem dostęp do internetu, a wydawało mi się, że muszę coś w nim ważnego zrob... Czytaj dalej
niedziela, 18 marzec 2018 19:19
2 komentarze

Po prostu Cię lubię...


Tak bardzo Cię lubię
nie wiesz nawet
jak mocno
a że jestem skryty

i znajomym uprzejmy
czasem zbytnio milczę
spotykamy się
dniem upalnym
i porą nocną
ile razem tęczy na niebie
i gwiazd widzieliśmy nie zliczę

ile wspólnych marzeń
i snów najpiękniejszych
śniliśmy
potem kawką poranną
osładzaliśmy poranek uroczy
tak różni
tak bliscy
tak bardzo się zżyliśmy
że wszędzie widzę
uroczy Twój wzrok
Twoje piękne oczy



Oskar Wizard

 

 

  1 komentarz
1 komentarz

Wirtualne uczucia i emocje.



Bezbrzeżny ocean

fotografii i słów...

Na nim laptopy

płyną jak dumne żaglowce.

Na wirtualnym niebie

stada cyfrowych aniołów.

W głębinach demony

budzące emocje.



Rodzą się uczucia

wśród wysp wirtualnych.

Niejedna syrenka

odnajdzie tu

swojego satyra.

Pełno tu historii

wielkich lub banalnych...

Serwerami mkniemy,

ty i ja...



Chcesz coś mi powiedzieć,

słyszę klawiatury szelest.

Może uszczypnąć

lub napisać coś miłego?

Jakie to dziwne,

nie ma tu życia

a jednak jest!

Jesteśmy blisko

raju elektronicznego?





Oskar Wizard





  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Tak, wiem... To prawda. Dziękuję i pozdrawiam.))
sobota, 03 marzec 2018 14:13
2 komentarze