Poezje miłosne

Na zawsze

Na zawsze pozostaniesz -
mego serca tajemnicą
moich uczuć czystych
jak źródlana woda 
może kiedyś - stanę się
obiektem twoich wspomnień
przypomnisz sobie
tę magiczną miłość
i zatęsknisz za nią -
gdy pomyślisz o mnie.

 

autor: Helena Szymko/

foto z Google/

Podobny obraz

 0 komentarze
0 komentarze

POLSKA FLAGA

Kolor biały pokoju i pojednania na górze,

czerwony róż, miłości, pasji na dole

biały w anielskim niebios chórze,

czerwony, krwią ofiar zalane bitewne pole.

 

Flago coś rany boleści zatamowała,

tym co odważnie Polski bronili.

Tym co polegli na wieki chwała

i dla tych co o Ojczyźnie prawdę zawsze głosili.

 

Flagę, ten dokument pokoleń, wiatr wznosi,

nad szczyt Tatr i rzeźby chmur cudownych,

dla bohaterów narodowych o modlitwę prosi,

a młodym przypomina historię lat minionych.

 

Dziś jak flaga Wolności skrzydła rozwińmy,

miłości, wiary, nadziei, radości, płomień wzniećmy,

w szeregu polskich patriotów stańmy,

dla Polski pracę z sercem poświęćmy.

 

Kazimierz Surzyn

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

Przychodzę z poezją

 

przychodzę z poezją

sercem wyszeptaną

 

w dłoniach niosę

różnobarwne

wiersze

 

błękitne

dla przyjaciół

zielone

dla nadziei

czerwone

(jak róże)

dla ciebie

 

 

Oskar Wizard

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

Wróżka

 

potrafi

wywróżyć przyszłość

z fusów od herbaty

zna doskonale

znaczenie

każdego imienia

wie komu niebawem

zaczną sprzyjać gwiazdy

umie smutek serca

w radość zmieniać

 

wszelkim przeciwnościom losu

z łatwością zaradzi

każdemu

życie w szczęśliwsze

odmienia

na trudne chwile

ma doskonałe porady

nie widzi tylko

mojego tęsknego

spojrzenia

 

 

Oskar Wizard

 

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Helena Szymko
Właśnie, nie widzi tęsknoty Twojej duszy. Pozdrawiam cieplutko... przeczytaj więcej
sobota, 23 luty 2019 13:55
2 komentarze

SEN I JAWA

Jechałem prędko 

na siwym koniu

w czarnym garniturze

w białej lśniącej 

jedwabnej koszuli

miałem muszkę 

czarne zgrabne buty

w dłoniach trzymałem

dwie obrączki złote

 

Czekałem na Ciebie

między brzozami

I nagle ziemia

pojaśniała

galopowałaś na 

białym kasztanku

cała w bieli

w welonie długim

w sukni przyozdobionej

białymi wzorkami

z falbankami koronkami

cała w kwiatach

pędziłaś na

spotkanie ze mną

 

Uśmiechałaś się szczerze

w złocistym kobiercu

Zeskoczyłem z konia

chwyciłem cię za ręce

wtuliłem się 

w Ciebie

i poniosłem

w weselny 

taniec tanga

w cygańską muzykę

z pikowych kart

niebo wirowało

pod stopami

świece płonęły

blaskiem księżyca

światłem szczęścia

w sercach miłości

 

potem sen 

przerodził się w jawę

i tak już pozostało

 

Kazimierz Surzyn

 

 

 

 0 komentarze
0 komentarze