Poezje miłosne

Autentyczna żona

Moja żona nie musi być piękna, ma być autentyczna.
Nie chcę pospolitej brunetki. Przereklamowane są blondynki.
Może być ruda, nie interesuje mnie jej uroda.
Ważne żeby kobieta wybrana była nie powtarzalna.
Nie szukam wybranki wesołej i mądrej. Raczej  pragnę szczerej.
Nie interesują mnie zalety na pokaz. Pozory mylą nieraz.
Jak można porównać żonę i ciasto upieczone.
Żeby ciastko z wierzchu skromne  okazało się czekoladowe.
A nie kolorowe a w smaku obrzydliwe.

Wiersz o wierszach
Dziwny ten świat
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!