Dawid Motyka - Maryja

żywe są usta od skał zachłyśniętych
dotyka je, nie wiedząc co czuje się
i pisze wniebowzięty
twa druga strona zna dno
lecz nie poznaje nic wyżej
boi się boi nią
nie wyżej
kochasz się taak jak tkacz
walcować pomocną dłoni dać
rosnące Serca dwa
czekające snem
pamiętaj mnie i nią
bo to Miłość w niej
Zdolnej bestii niski lot
Burza na morzu
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
czwartek, 23 maj 2024

Zdjęcie captcha