Poezje mroczne

Latarnie

Pod latarniami stoi alfons z panienkami.
Klienci  to złodzieje.
Co się dzieje, co się dzieje !

Niegrzeczni chłopcy  dżentelmenów udają.
Nawet pieniądze dają.
Ależ !  Używają, używają !

Pod latarniami spotykają się złodzieje.
Źle się dzieje, źle się dzieje!
Kradną samochody.
Normalnie pracować  nie mają ochoty.

Sprzedają je na lewo.
Bo złodziei  ściga prawo.
Już biegnie policjant, żwawo !

Przestępcy swoje odsiedzieli.
Lecz kraść przestać nie chcieli.
Znów spotykają się pod latarniami.
Gdzie stoi alfons z panienkami.

Polityk diabłem
Zima
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!