Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Poezje o nadziei

Piórko

Żal który nosisz w sercu

uwolnij ze swego wnętrza

otwórz dłonie i wypuść gołębicę

pokoju , na znak czystego powietrza

Ulecą pióra w przestworza

ciepły puch zapomnienia złego

rozdarta senna poduszka

rozsieje je zamiast zimnego śniegu

Gdzieś w głębi pragniesz tego

otuchy wybaczenia

by stać się lekkim jak piórko

porzucić stan kamienia

Na słońce patrzeć nie można lecz

ogrzać się jego promieniem

samotna wierzba przydrożna

gdy za gorąco otuli cieniem

Jak matka zaprosi serdecznie

choć życie toczy się kołem

ty gołąb na gałęzi jej siadasz

i wiesz już że jest twym aniołem

Gdzie wierzby szukać przydrożnej

czas do zadumy przymusza

ile z wiatrem mam się siłować by

zrozumieć

że wierzba ta , to moja dusza

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
wiersz jest subtelny i lekki jak piórko pozdrawiam ciebie marmurze bardzo serdecznie
wtorek, 10 grudzień 2019 19:55
marmur
Pozdrawiam również serdecznie Macieju i dziękuję za komentarz ... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 21:35
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo ładnie o duszy i jej tajemniczości, pozdrawiam serdecznie.
środa, 11 grudzień 2019 10:28
3 komentarze

- jesienne rozrachunki ..

(wolny)

~~

~~

Przegniła już zieleń, a wraz z nią i miłość
rozbujała latem, przesączona żarem,
który z niebios i w sercach z jednakową siłą
rozpalał nasze ciała żądzami kolorów ..

Naturalne pragnienia, bez zbędnych pozorów
znalazły swoje ujście w tych dniach zapomnienia
- odkrywając na nowo zatracone światy ..

Powróciła młodość, która to przed laty
dozowała nam częściej owe szczęśliwości
- dziś echem jedynie pozostaje z nami,
ograniczona czasem - tego nazbyt mało ..

W szarudze jesiennej nic z niej nie zostało
- tli się jednak nadzieja, że z nadejściem wiosny
odnajdziemy na nowo szczęśliwości kosmyk ..

 

  0 komentarze
0 komentarze

abecedariusz wątpiący

obrazek z sieci

@

Azaliż potrafię cokolwiek tu spłodzić?
Bowiem zbyt łatwym zapewne to nie jest
Czy zatem napiszę lepiej coś lub gorzej
Do mnie już przylgnie ocen waszych rejestr

Egipskie ciemności w swoim mózgu widzę
Formalnie jest prawdą że ich tu się wstydzę
Ganić mnie więc będą wierni czytelnicy
Hurmem i głośno - wszyscy - bez różnicy

Iżby już całkiem z wstydu się nie spalić
Jakiś tekst muszę wydusić dziś z siebie
Który być może mój honor ocali
Lecz cóż mam począć by sprostać potrzebie?

Łatwo nie będzie to już wam mówiłem
Mój zasób słowny też niezbyt jest tęgi
No cóż - artyzmem nigdy nie świeciłem
Owszem - jam osioł i to do potęgi

Poradźcie zatem co dalej mi czynić
Ratunku wołam i o pomoc proszę
Stawiam w prezencie smakołyków kosze
Tylko wybaczcie mego łba pustyni

Uważnie będę w wasz głos się wsłuchiwał
Wobec którego coś tam postanowię
Zatem nie żegnam lecz nie wiem co zrobię
Żebym przed wami znów się nie ukrywał ..

@

P.S - pierwsze litery kolejnych wersów odzwierciedlają ciąg alfabetyczny (podstawowy) naszego, polskiego abecadła.
  0 komentarze
0 komentarze

Nuty życia

Graj na mnie jak na fortepianie -

miłości już więcej nie skrywaj.

Niech nam muzyka słodko płynie,

najpiękniejsze nuty wygrywaj.

 

Uwiedź jednym małym spojrzeniem,

rozpal delikatnym dotykiem.

Opowiem historię ciała drżeniem -

będę słodkim narkotykiem.

  0 komentarze
0 komentarze

Na jednej nodze

Skacze na jednej nodze

omijam deszczu kałuże

zabłocone dziecko beztroski

chlapaniem nieba rozchmurzam

Choć w kaloszach woda

gil wisi do samej brody

wycieram rękawem rozterki

wskakuje do lepszej pogody

Żaba spogląda krzywo

jak to jest o mój Boże

ja na czterech łapach skaczę

a ten na jednej nodze

Pewnie wyglebi się zaraz 

ni ziębi mnie ni grzeje

ale jak będzie leżał

przynajmniej się pośmieję

Gdy tracę równowagę

bo trwa to już za długo

żeby nie wdeptać w gów..no

dostawiam nogę drugą

Stanąć twardo na ziemi

z trosk człowiek się wygrzebie

stopy niech w błocie grzęzną

ale nos trzeba mieć w niebie

 

 

  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Pozdrawiam marmurze, fajne zakończenie.
sobota, 07 grudzień 2019 08:06
marmur
Pozdrawiam Kazimierzu i dzięki za czytanie . https://www.youtube.com/watch?v=_gu9KKxhMa8... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 21:37
marmur
Pozdrawiam Kazimierzu i dzięki za czytanie
wtorek, 10 grudzień 2019 21:36
3 komentarze