Poezje o nadziei

Kawa z namiętnością

 

chciałbym cię witać

słodkim porankiem

i kawą latte lub cappuccino

przyniosę do łóżka

porcelanowe filiżanki

bo jesteś śliczną dziewczyną

 

przyniosę też torcik

z kwiatem różanym

dołożę namiętne

ust przytulenie

lubię patrzeć

na oczka zaspane

są dla mnie radością

i natchnieniem

 

dla siebie

doppio espresso

zaparzę

tak mocne

aż mi serce

podskoczy

potem znów się

z lubością

zapatrzę

masz tak ślicznie

namiętne oczy

 

 

Oskar Wizard

 

Popatrz na mnie

 

popatrz na mnie

otulam cię szalem

gorących słów

nie mów

że trwa grudzień

a człowiek człowiekowi

zmartwieniem

ja nie chcę wiele

wystarczy mi

twój uśmiech

wyczarowany

magią słów

które też kiedyś

ktoś mi podarował

w zimowej porze

w czasie

gdy tak bardzo

potrzebowałem

ciepła

i myślałem

że człowiek człowiekowi

zmartwieniem

 

 

 

Oskar Wizard

 

 

Najmilej

 

zagubieni we własnych myślach

ujarzmieni przez smartfony

wciąż wzdychamy o marzeniach

dzień dzisiejszy znów stracony

 

dookoła wielka magia

świąt i pragnień

niespełnionych

humanizm zastępuje ekologia

i celebracja

dni minionych

 

może czas

ze snów

się zbudzić

być tu i teraz

jak najbliżej

wczorajszym snem

już się nie trudzić

uśmiechać się

do siebie

najmilej

 

 

Oskar Wizard

 

 

Harpie (satyra)

 

a gdybym był wesołym dziadkiem

nie zaś dojrzałym arystokratą

i gdybyś spotkała mnie przypadkiem

dostałbym buziak czy cios mokrą szmatą?

 

czy gdybym był spokojnym mężczyzną

który nie lubi pić i wiecznie się bawić

lub też lowelasem zachwycającym tężyzną

który miałby twe serce i ciało zbawić?

 

ludzie wpisują się w proste schematy

dlatego tak wiele jest w świecie samotności

bogaty ma wszystko a biedny same baty

najprościej jest kupić suplement

o smaku miłości

 

 

Oskar Wizard

 

 

Suszymy ząbki w uśmiechu.

 

Ząbki

przecież po to posiadamy...

By śnieżną bielą

dodały uroku.

Gdy mieszczą się

w uśmiechu,

zachwycamy.

Od ognistych uczuć

są o pół kroku.

 

Widząc twój uśmiech,

raduje mi się serce.

To takie sympatyczne

i całkiem wspaniałe!

Chciałbym wciąż widzieć

i jeszcze, jeszcze!

Marzę, by ząbki

pieszczotą kąsały.

 

Aż złączą się ząbki

i wargi w przytuleniu.

Spijać będziemy

miód radości,

aż wpłynie do serca.

Nie zawsze uśmiech

w pocałunek się zmienia...

Ósmy cud świata,

gdy suszą do siebie ząbki

mężczyzna i kobieta.

 

 

Oskar Wizard