Poezja o dzieciństwie

Gargamel

My się nie boimy Gargamela.
Trala la, trala la.
Ma on nie zdarnego kocura.
Trala la, trala la.
Zawsze oszukamy Klakiera.
Trala la ,trala la.
Może znowu coś wymyśli.
Trala la ,trala la.
Może znowu czar pomyli.
Trala la, trala la.
Może znowu weźmie ucznia.
Trala la, trala la.
Może razem wsadzą  łeb do ognia.
Trala la , trala la.
Może w ogniu się spali.
Trala la, trala la.
Lub nas kotek się spopieli.
Trala la , trala la.
I nie będzie Gargamela.
Trala la ,trala la.

Miłości obraz
Różany cyjanek
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
poniedziałek, 21 wrzesień 2020

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/