Poezje o zakochaniu

Być gentelmanem

Gentelman
sięgnął
ręką
do kosza
strącając
naczynie z płynem

kaskadą
wypadły perły słów
obsypując
obiekt zakochania
ozdobami
jak choinkę świateczną

pod ich ciężarem
zachwiała się
z rozkoszą luzując
zapięta pod szyją bluzeczkę
myśląc
o ujmujacej
aparycji
pochlebcy

równocześnie
tęsknie
spoglądając
na niedojedzone ciastko
westchnąwszy
wstała poprawiając kucyki
wzięła tornister i lizaka

gentelman
poprawił spadajace porteczki
i razem poszli
na lekcje
po wielkiej przerwie

***
Dział: Romantyczne chwile
***
ZM
 0 komentarze
0 komentarze

Chciałbym

Chciałbym spojrzeć
poza zasłonę
twoich oczu

zwiedzić zakamarki
twoich myśli
poznać prawdę o sobie

***
Dział: Zamyślenie
***
ZM
 0 komentarze
0 komentarze

Szmaragdowe oczy

Szmaragdowe oczy
zaklęte rewiry
pociągają głebie
niebezpieczne wiry

cena jest wysoka
zdobycz warta grzechu
śmiałków było wielu
nikt nie znalazł brzegu

woda jest głęboka
toń przyciąga śmiałka
rośnie cena szczęścia
ciężka będzie walka

zmagać się potrzeba
nie tylko z żywiołem
również z własnym
myślenia mozołem

wskoczył śmiało w tonie
głębokie i mroczne
pamiętając obraz
szmaragdowych oczu

***
Dział: Liryki
***
ZM
 0 komentarze
0 komentarze

Ślepa od urodzenia

Ślepa od urodzenia
być może niechciana
ułomna
i niekochana
zmarznięta
z braku czułości
widząca
cudze wartości
często poniżana
chociaż
jest to ciagle
ta sama
miłość

***
Dział: Proza życia
***
ZM
 0 komentarze
0 komentarze

Nadaremnie czekasz

Nadaremnie czekasz
nie odwrócisz biegu
zostawiłaś z tyłu
ślad na życia śniegu

żal tu nie pomoże
nie zmieni się aura
zrozpaczone serce
inaczej nie zagra

spojrzyj w okół siebie
zobacz piękno świata
nie jesteś tu sama
masz do kogo wracać

zaczerpnij oddechu
podaj rękę szybko
pójdziemy przed siebie
nie będzie ci przykro

***
Dział: Zamyślenie
***
ZM
 0 komentarze
0 komentarze