Poezje o zakochaniu

moje liście gasną

moje liście nie śpią, gdy mój poniewierca wybrzmiewa
i w swoje skisłe spojrzenia, nie wącha, niech więc nie ma
i kimono dla białoucha
błaha to skrucha
cała srebrzysta, służebna wyła| a ta, zdobiła spłowiałe serca
to od ciebie do dna samiuśkiego pożal się pokropiła
ni mamuśki z Serca, ni czubek w kołderkach wkręca
za umiera; w gnój - chamów sponiewiera
 
Dawid "Dejf" Motyka
  0 komentarze
0 komentarze

oh! mym Mercedesie

jak pięknie, jak czysto się przepiórka "amora" wykropiła
tak ładnie, - tak żywo, sandały mu swoje użyczyła
za wcześnie za; - właśnie oh! moja ty, głaszcz się, gdzieś miło
nie wolno! za w sianie, ale właśnie nim zgaśnie, z graniem dostanie
a słonko się przyszło do łona, - ta która kona, - a ona jej woła!
:Baluje, - co knuje i w mętni króluje, poznaniem czaruje oh Panie!
nie morzem, nie tater, a faluj do kwiatem, a Miłość ma przyjmie, pokocha|
Nie bratem, nie swatem się woła, a sarny i dziki widzi dookoła,
i komu się w chwili w dostatek dla Willi statek|
 
armatek, nie szuka z matek,- zahacza ma suknia
a; włócznia, przesiąknięta próżnią pusta czeka, - utkwiła|
na licho| wydali - za skandal pobrali|
- ale pastucha.
 
Dawid "Dejf" Motyka
  0 komentarze
0 komentarze

PRZEPIĘKNIE

dzielić z tobą codzienność
idąc drogą sercami zespoleni
opiekować się z całych sił
patrzeć w oczy szczęśliwe
i ubóstwiać usta słoneczne

kiedy z gracją podchodzisz
obejmując całujesz upojnie
delikatna jak płatek róży
nocą i dniem kwitniesz

gdy dotykiem gorącym
kruszeją niedoskonałości

kiedy płonąc kochamy się
i zasypiamy w ramionach
a pocałunkami zaczynamy dzień
rozwiązując setki spraw
i wychodzi nam życie

z tobą świat jest pomarańczowy
a wiosna ciągle trwa
Kropelko 
jedyna niepowtarzalna

Kazimierz Surzyn
  0 komentarze
0 komentarze

MIŁOŚĆ WSZECHŚWIATEM

Uwielbiam z tobą rozmawiać
patrzeć w rozmarzone oczy
jeść z ręki winogrona
i delektować się czerwonym winem
przy świecach w tle księżyca.
Trzymać ciebie w ramionach
opuszkami pieścić ciało
przytulać kochać rozgwieżdżać
i wymyślać nowe rozpłomienienia.
Tańczyć razem na dywanie
a przy ogniu w kominku
szeptać wiersze do ucha.
Budzić się najbliżej ciebie
zaplątany w atłasowe włosy
i porannymi całusami
rozsłoneczniać serce.

Jesteś darem z nieba.
Moim wszechświatem.
Kocham cię.

Kazimierz Surzyn
  0 komentarze
0 komentarze

SPEŁNIENIA

Oplatam ciebie ramionami
a ty pławisz się w nich
jak w ciepłym swetrze.

Uśmiechasz się anielsko
słonecznikowym szczęściem.
Usta płonące purpurą
muskają drżącą skórę
w kaskadach uniesień.
Serce rośnie do nieba
bo karmisz je sobą.

W sytości spojrzeń
dzisiaj jest spełnienie
jutro będzie kolejne
jeszcze głębsze.

Kocham cię 
i nigdy nie przestanę.

Kazimierz Surzyn
  0 komentarze
0 komentarze