1 minute reading time (72 words)

Czas przebudzenia

Minęło beztroskie dzieciństwo,
młodość - pierwsze miłości,
byłam wtedy szczęśliwa,
- były to lata radości.

Zaczęłam dorosłe życie,
marzenia realizowane,
rodzina, praca, znajomi,
- było to życie zaplanowane.

Nie zawsze się jednak spełniają,
wszystkie nasze marzenia,
nagle...... niespodziewanie,
nadeszły - lata cierpienia.

Pełna żalu do losu
i w sens życia zwątpienia,
zamknęłam się przed światem,
- były to lata milczenia.

Trwałam tak w swoim świecie,
pełna goryczy, cierpienia
i nie wierzyłam, że kiedyś
nadejdzie - czas przebudzenia.

Bym uwierzyła w sens życia
i wyzbyła się do losu złości,
dostałam szansę by przeżyć
jeszcze trochę radości.
Porządkowi
Przyjdź i przytul
 

Komentarze 1

Gość - ja w środa, 11, kwiecień 2018 05:33

ja też to mam

ja też to mam
Gość
czwartek, 26, kwiecień 2018