Poezje o przemyśleniach

DO SERCA PRZYRODY

Dziś kiedy 

ciebie znam

kocham

jestem w twoim 

sercu miłości

uwielbiam życie

chłonę je 

bez reszty

pobiegnę do

serca przyrody

gdzie wszystko

cudownością kwitnie

i nigdy

nie zgaśnie

i nim życie 

na ziemi skończę

dolecę dolecę

do serca przyrody

 

Kazimierz Surzyn

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

POCHWALONE BĄDŹCIE

Pochwalone bądźcie

beskidzkie świerki

dumne rozłożyste

szpilkami żółtawymi posypane

Patrzycie na nas

a my z trudem 

oczami dosięgamy szczytu

waszych cudowności

 

Pochwalone bądźcie

beskidzkie góry

skąpane w słońcu i we mgle

dotykające wierzchołkami chmur

rzeźbione dłutem czasu

różną techniką malowane

 

Pochwalone bądźcie

beskidzkie łąki

we wzorzysty dywan ukwiecone

prowadzące prosto do raju

 

Pochwalone bądźcie

beskidzkie jeziora

zielono - niebieskie rozpierzchłe

goszczące u siebie niebo

cudownym odbiciem

 

Pochwalone bądźcie

beskidzkie szlaki turystyczne

zapatrzony w przyrody pejzaże

tonę w ich pięknie

zdrowo oddycham

i całuję tę ziemię

 

Stokrotnie

Pochwalone bądźcie na wieki

 

Kazimierz Surzyn

 

 

 

 

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

Gdzie zastanie ?

Memento mori

zegar o tym powie

zabiegany jestem i

nie takie zmartwienia

siedzą w mojej głowie

Tyram nieustannie

bywa że stresuję jak

zwiążesz koniec z końcem

nikt nie podziękuję

Za spocone czoło

że kawałek chleba

przytargam na garbie

nie jest mi wesoło

lecz ten dar jest z nieba

nie usłyszę witaj

mój jedyny skarbie

Samochód perkocze

majster kasę liczy

cztery stówki będzie

układ kierowniczy

Szlak trafia mnie z wolna

skończy się to w końcu

portfel ścieniowany

trzeci raz w tym miesiącu

Sprzedał bym w cholerę

cacuszko leciwe jednak

nie potrafię ,kiedy patrzą w oczy

reflektory  tak poczciwie

Mam pamiętać o śmierci

jakie ma znaczenie

gdzie zastanie , na ulicy

w pracy może wykończy mnie

poranne golenie

Zgodnie z przysłowiem

śmierć i rozwolnienie tam gdzie zastanie

Gdy zapuka do mych drzwi

wystrojona w czarnym trykocie

żona otworzy , zmarszczy brwi

pani kochana jego nie zastanie

on ciągle w robocie

 

 

 

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Żaneta Kołodziejczak
No cóż.Nie ma łatwo.Zycie czasem daje w kość.Pozdrawiam.
środa, 13 luty 2019 17:40
Oskar Wizard
Gdy my jesteśmy, nie ma naszej śmierci. Gdy przyjdzie nasza śmierć, nas już nie będzie. Śmierć nie ma rozwiązania. Nie jest więc p... przeczytaj więcej
czwartek, 14 luty 2019 10:31
2 komentarze

ŻYĆ DLA INNYCH

Umierasz gdy żyjesz dla siebie

choć pełnia życia przed tobą

nawet sierpniowe słońce nie pomoże

ani źródełko życiodajnej wody

 

Umierasz jak dzikie krzewy na pustyni

jak ptak któremu odebrano skrzydła

jak trawy zasypane śniegiem

i kwiaty po paru dniach w wazonie

 

wyzwolić siebie z samolubstwa

pomagać innym dłońmi serca

rozwijać ląd dla ludzkości

stojąc w przedsionku do wieczności

 

Kazimierz Surzyn

 0 komentarze
0 komentarze

EWOLUCJA

Nie zdobędziemy wielkich szczytów życia

marzeniom zacnym nie sprostamy

gdy życie nasze poświęcimy pogoni za bogactwem

i zwariowanej wszechobecnej ewolucji

Ona zniewala nasze myśli i działania

zdziera z nas kolory tęczy

nagie ciała przystraja obojętnością

przez nią w znieczulicę popadamy

Choć upadam jak dziecko

stawiające pierwszy krok

to wciąż walczę by ocalić

z ewolucyjnych zapędów istnienie

które jest wolnością prawdą i pięknem

 

Kazimierz Surzyn

 

 0 komentarze
0 komentarze