Poezje o przemyśleniach

dylematy

~~

~~

Jesienne melancholie w sen zimowy wiodą,
jak rachunek sumienia po przebytej drodze
- od brzasku poranka po nastanie nocy.

Zbliża się w naszym życiu jakiś kres kolejny,
by wraz z nastaniem wiosny, cieszyć zmartwychwstaniem
nowych sił, które przecież nie na wieczność dane.

I tak to rok po roku, z świtem po sen nocą
zmierzamy swoją ścieżką, w nieznane otchłanie,
trwoniąc nasze dziś byty w dowodzeniu racji.

Homo sapiens w ucieczce od zbawczej sanacji ..

 

CZASEM SREBRZONA SUKIENKA
Dla Ciebie
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!