Poezje o przemyśleniach

Lustra

Wszedłem do sali śmiechu.
W krzywych lustrach oglądam siebie :
raz jestem duży, mały, gruby, chudy…
Zwątpiłem jak wyglądam.

Następnie wszedłem do sali przeinaczeń.
Tam też są lustra…
Pokochała
Spacer
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!