Poezje o przemyśleniach

Obfitość

Mała, drobna jest  kropelka.  Kropelka do kropelki i uzbiera się wiadro wody. 
Jedno, drugie, kolejne ?   i mamy jezioro czy morze. Następnie  ocean wielki.

Krucha jest  gałązka. Jedna do drugiej i jest całkiem mocna wiązka. A z nich drewniany dom.

Prawie niczym jest ziarnko piasku , z wielu jest ich miska. Z liczby niepojętej : plaża czy pustynia.

Nędzny jest grosz, ich sto to złotówka.  A z monet uzbiera się fortuna.

Mało  znaczy jedno słowo, z nich składa się zdanie , a ze zdań debata czy książka.
Jedna sztuka niewiele znaczy. Dopiero w obfitości  jest siła !
Ruchów spowolnienie
Planeta 5
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!