Poezje o przemyśleniach

Droga Życia

Droga życia niczym szlak górski
Różne ma odcienie
Sam wybierasz, którym chcesz iść
Na własne życzenie
Jednakże, gdy wybrana droga
Okazuje sie nie do przebycia
Poddajesz się i schodzisz
Na inna drogę życia
Która jest prosta i bez znaczenia
Przejdziesz ja bez palca skinienia...

 0 komentarze
0 komentarze

Człowieczeństwo

Zakłamane spojrzenia widzę wokoło
Tylko puste uśmiechy niczego szczerego
Nie dostrzegam w was ludzie niczego dobrego
Tylko pustkę szarą i smutek...
Dlaczego nie spotkam nikogo szczerego?
Dlaczego nie otrzymam uśmiechu ciepłego?
Poczucia godności i własnych wartości
Tylko pustkę szara i smutek
Codzień patrzę w około na ludzi
Którzy gnają za życiem bez tchu wytchnienia
Ja trzymam znak stop i proszę cię dziś
Zdejmij maskę istnienia
Znajdź w sobie człowieka
Przestań gonić za życiem
Spójrz na drugiego człowieka...
 0 komentarze
0 komentarze

Królowa nauk

Matematyk

Królową nauk jest matematyka.

Całki, różniczki są koroną matematyki.
Bez  nich nie było by dynamiki.
Jest to nauka samodzielna.
W udowadnianiu hipotez ,niepodzielna.
Matematyka jest nie zbadana.
Tylko jej cząstka jest nam znana.

Fizyk

Fizyka to przyrodnicza nauka.
Pojąć ją to sztuka.
Jest nauk królową .
Cały świat zbadany jest, za jej sprawą.
Rządzi chemią i biologią.


Filozof

Filozofia jest najważniejszą nauką.
Jest ona w postępowaniu jedyną ścieżką.
Bez niej człowiek ,w życiu się zgubi.
Nie rozumie świata, sens gubi.

Tak matematyk, fizyk i filozof debatują.
O wyższość nauk się spierają.
Nie mogą się pogodzić , choć próbują.

 0 komentarze
0 komentarze

Smak błota

Znów pchnięto mnie w błoto,
Upadłam
Zamknęłam oczy, czując jak..
moje ubranie nasiąka miejskimi brudami.

Znów czuję się podle..
znów kogoś zawiodłam,
Znów mnie odrzucono..
jak papierek po cukierku.

Dotarli do wnętrza..
wzięli co chcieli,
a resztę?
resztę wyrzucili..

Unoszę głowę i widzę tłum ludzi
omijają mnie i idą dalej,
nie zwracają uwagi,
oczy przesłania im mgła pieniądza..
dla nich nie jestem nic warta..

Wstaję powoli, ocieram twarz z błota,
W mej głowie kłębią się myśli złowrogie,
Zawiść w mych oczach, a w sercu nienawiść.
Tak bardzo przesiąkłam miejskimi brudami

Wpadam do domu, niczym burza gradowa,
Biorę prysznic, zmieniam ubranie,
by z powrotem być sobą..

Wychodzę na ulicę, znów pochłania mnie tłum,
szarpnięto mnie za rękę, uderzono w brzuch
marzenia me dziecięce skruszono niczym szkło.
 
Uczą mnie tu życia, poznałam jego smak,
Zamyśliłam się na chwilę i to był mój błąd,
przez chwilę nieuwagi otarłam się o dno.

Moją słabą psychikę tu na próbę wystawiono,
twarzą w twarz stanęłam z własnymi słabościami
i chyba tego właśnie potrzebowałam by stanąć na nogi..

Wiele razy smak błota w ustach miałam,
wiele razy wracałam poturbowana..
wiele razy poniżenia doznałam, zanim zasady tej gry poznałam..

Teraz gdy mnie popychają, nie daję za wygraną,
walczę codziennie wszystkimi siłami, by nie leżeć już na ziemi.
Mam dosyć smaku błota...

 0 komentarze
0 komentarze

Aktor

Raz przeżywam młodość
i rozpiera mnie radość.
Innym razem jestem zmartwiony
i życiem zawiedziony.
Raz  jestem policjantem i przestępcę dopadam.
Innym razem bandziorem i sam bronią władam.
Czasami ludzi ratuję.
Innym razem sam ich truję.

Mogę być narkomanem co z rozpaczy narkotyki bierze.
Lub zakonnikiem co życie pokłada w wierze.
Czasami latem  owoce zbieram.
Innym razem zimowe szlaki przecieram.
Jestem też  w serialach  doktorem.

Wszystkimi  być mogę, bo jestem aktorem !

 0 komentarze
0 komentarze