Poezje o przeżyciach

Ode mnie - Do mnie... Po mnie...

Odejdziesz kiedyś na otchłani pustkę,
Podążysz za wezwaniem.
Na krańcu świata otworzysz rajską furtkę
Bo nowe dostaniesz zadanie.

Ukryjesz się przede mną.
Na brzegu morza
Zapalisz swą pochodnię ciemną,
By nikt Cię już nie szukał,
Przytrzymasz palec przy swych ustach,
Żebyś nikogo już nie słuchał.

Nie będziesz już na wyciągnięcie dłoni
I nie wskrzesisz mnie swym głosem,
Gdy spłynie po mej ziemskiej skroni
Kolejna kropla troski.

Nie podniesiesz mnie na duchu
I nie powiesz że kłopoty,
to tylko marna garstka puchu,
a całe zło to tylko śmieszne psoty.

Zamkniesz za sobą furty życia,
Odrzucisz nasze ziemskie szepty,
Bym zniknął w Twoich zmysłach
już na zawsze i na całe wieki...

A gdybyś kiedyś zmienił zdanie
To błagam Cię ze wszystkich sił,
Zareaguj na to wezwanie,
abym bez Twej pomocy tutaj żył...
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Rozumiem . Pozdrawiam serdecznie .https://www.youtube.com/watch?v=_cmLcMRFrjc&list=RDMM_cmLcMRFrjc&start_radio=1
sobota, 20 luty 2021 23:53
Mioto
Dziękuję za analizę i zrozumienie. Pozdrawiam serdecznie "marmurze".
niedziela, 21 luty 2021 15:06
marmur
Tobie też co najlepsze . Serdeczności
niedziela, 21 luty 2021 23:01
3 komentarze

Chciałem...

Od kiedy pamiętam chciałem tylko jednego,
Rodzinę założyć, dom wybudować,
Z żoną obcować, dzieci wychować,
I czuć moc szczęścia niepojętego.

Ale cóż... Im starzej, im dalej,
Tym gorzej - bo wizję zatracam,
Wciąż wśród fałszerzy się głównie obracam,
Niebawem zostanie mi tylko już szalej.

Bowiem widocznie nie jest mi pisane,
Szczęście rodzinne,
Serce stabilne,
Tylko ponure noce zapłakane.

A w zasadzie ja przecież nie chciałem za wiele,
Przy zasypianiu czuć ciepło osoby,
Na choince wspólnie zawieszać ozdoby,
Czuć nocą obcy oddech na ciele.

Tak... Rzecz której głównie potrzebowałem,
To szczęścia w miłości,
Co bym nie czuł do ludzi zazdrości,
Że żyją w świecie którego nie znałem.

Niestety czas mój dobiega już końca,
Bo tracę resztki swej mentalności,
I nie ma ratunku od tej przypadłości,
Przepadnę, nim ujrzę promienie słońca.
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
słońce zawsze świeci nawet za chmurami . Tylko od Ciebie zależy co dalej więc trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i żyć . Pozdrawiam ... przeczytaj więcej
środa, 17 luty 2021 20:05
1 komentarze

Otchłań myśli

Patrzę i nie widzę horyzontu zdarzeń,
Otchłań mnie analizowała już tysiące razy,
Głowa pęka w szwach od przeszłych wydarzeń
Ah, jak ja mam nie czuć do siebie odrazy.

Przebijam się na wskroś, przez odmęty przeszłości,
I choć czas pływał - dalej widzę je wyraźnie,
Zdarzenia, twarze, chwile radości,
Mimo tak łatwych wspomnień - nie jest mi raźnie.

Bo... Po co mi przeszłość, skoro teraz się rozpada?
Po cóż mi pamiątki po dziejach zaginionych?
"Bo pamiętać trzeba"? "Bo wypada"?
Relikty epok dawno minionych?

Zabawne, śmieszne, a wręcz karygodne,
Do jakiegoż to stanu się doprowadziłem,
Gdzie myślę nad tym co było przechodne,
A nie nad rzeczą którą poczyniłem.

  0 komentarze
0 komentarze

milutko jak w mym śnie

czy to jabłko może kłamać
pyta Adama Ewę
czy ten liść degażując skradać
zapylał Jaś siebie o,
 
ile wnieśli na czereśni co mógłbym ugnieść
tyle jabłoni do skroni po obiedzie
 
a motyle widzę w swawolnie
w wazonie którym z czułym Sercem
tyle co wypróbuję
 
Dawid „Dejf” Motyka
  0 komentarze
0 komentarze

słabeusze w procentusze

zaskarbione skarabeusze duże
odebrane narzędzie zwiedza
w procedurę
gdy żyjąca z pudła nic nie skruszę
zero sensu z zero Prawd tych nauk
nijaka konsystencja robić w capa
co pozera słucha wróć do pucha
i wymyj się wpierw co zza ucha
co zza z zero k.m. swoistego blefiarza
czekan
 
Dawid „Dejf” Motyka
  0 komentarze
0 komentarze