Moja Przyjaźń

Muskają mnie płatki Skrzydeł Anioła

Delikatnym Tonem Pocieszenia

Ocierają wrażliwe Łzy z mej Twarzy

Podnoszą mnie Twoje słowa na Duchu

Choć wystarczy że Jesteś

Tak Po Prostu

 

W bezinteresownym momencie

Byłaś, Jesteś, Będziesz

Zapalam Tobie w Podzięce

Kolorowe Szaty mych Ubrań Duszy mojej pozłacanych

niespotykanej Wdzięczności

 

Zmywasz mi z mej Twarzy Cierpienia, Problemy

Oczyszczasz swymi kroplami rosy

z swego aksamitnego Serca przynosząc mi Ulgę

Z Tobą jak ptak jestem ten lekki, i jak ten Orzeł Mocny

Rozwijasz mi ponownie Radość jak dywan Zieleni Nadziei,

I odganiasz złe wiatry, i siły złych mocy, słabości, goryczy

 

Muskasz mnie Pocieszeniem, Dotykiem Aniele Wspaniały

Jesteś jak Cichy, Piękny Anioł, który zawsze jak zapominam jak latać

podtrzymuje mnie, i dodaje mi skrzydeł

Muskasz mnie swą Dobrocią 😊, nie pozwalasz bym zatonął

w bagnie okropnego smutku.

Wynosisz mnie na powierzchnię Radości 😊

I choć trawa, i Przyroda bledła by wokoło

Ja z Tobą Moja Prawdziwa Przyjaciółko zawsze mam wesoło ! 😊

 

 Dziękuję…

Za wszystko !

 

  0 komentarz
0 komentarz

W OGNIU RADOŚCI

 

Na horyzoncie

choć jeszcze niewyraźny

W pięknej palecie barw

miłosnej, słodkoźródlany

Falujący do góry Marzeń

Przyspiesza, i przyspiesza

Wieje niewidzialny

Położyłem się na jego płaszczu Szczęścia

Okryty, całuję jego usta -

Jakbym chodził leciutko

po jego aksamitnej twarzy

Rozpalony -, odpoczywam

W nocnym zmroku z pochodniami

Wije się do mnie jak dobry pożyteczny ślimak

 

Klepsydra czasu staje się różowa

A moja mina z nią ogniami radości

Wysoko w wyżyny uradowana powstaje.

Tyle czasu , barw wydarzeń

znów czekałem

Rozpalony w ogniu Radości, -

przeniosłem się w Kosmos Szczęścia

I wyjeżdżam jak w pięknym śnie

w ogniu Radości,

Trzymając w dłoni swego Losu AMULET

tego co dla mnie teraz najpiękniejsze ! 

  0 komentarz
0 komentarz

TĘSKNOTA

Byłem u Ciebie, przyjacielu

sadziłem kwiaty w twym ogrodzie

podlewałem zeschnięte krzewy

 

Podnosiłem z kolan

pochylone bukszpany

 

Żółte forsycje skrapiałem

świeżą wodą

 

Widziałem spragnione trzmieliny

i tulipany ospałe

skłonione

zmęczone

stęsknione

 

A róże które sadziłeś

zdziczałe, nieszczęśliwe

jak mogłem, ratowałem

 

Gdzie byłeś wtedy, zapytam

twój ogród wołał ciebie

krzyczał z tęsknoty

gorąco:

wróć, do twego ogrodu

do swego domu

do swych dzieci

i wracaj też do mnie

czekam

  2 komentarze
2 komentarze

WYMARZONY ODPOCZYNEK

Spada na mnie blask słodkości
W tęczy luster nieskończonej
Powiela ją piękna przygoda
Codzienny zachwyt w bliskości Przyjaźni
Na tory zakręca tramwaj Przeznaczenia
Wsiadam do niego z cudowną Nadzieją,
Już Przyroda się odzywa,
I ptakami wiernie przygrywa;
W słonecznej Aurze, i pięknym zachwycie
Wzbijam się w Fantazję,
fundamenty Odpoczynku,
W bliskich Pocałunkach Lata,
co turla się, i wszystko w mej Przyrodzie ducha
jest cudnie splątane, i w błogim stanie
z Wdzięcznością Panu za wszystko oddane !

  0 komentarz
0 komentarz

Zły dotyk

Zły dotyk twój 

Wzburzył niepokój 

Zabić mnie chciałeś

Czemu mnie zmuszałeś?

 

Płakałam po nocach

Brakowała siły na śmiech

Mimo to się uśmiechałam

Powoli, powolutku usychałam

Nie wiem czemu się zakochałam

 

 

Ty nie znałeś miłości 

Nikt nie okazywał Tobie czułości 

Byłeś niczym trucizna

Pozostała krwawiąca blizna

 

  0 komentarz
0 komentarz

NA PIĘCIOLINII

 

 

Na pięciolinii życia
turlam się od chwili do chwili
Przesypują się tak szybko
jak piasek w klepsydrze. 

Raz wyżej,
Raz niżej staje
Los mi daje poszczególne nutki
czasem się kręcą – to wiatr morskiej bryzy
odpędza mi smutki.

Skaczę po niebie różnych wydarzeń,
Opalam się zmysłami dotyku radości,
Patrzę wciąż w dal na horyzont nadziei,
Pięknymi barwami cytrusowymi się mieni.

Ambrozja radości skacze i turla się
Po plaży, po piasku, po morskiej wodzie.
A nadzieja na pięciolinii mego życia
Koloruje mnie i moją duszę.
Ja w beztroskim nurcie powietrza losu
Unoszę do góry swe ręce, i w miejscu skaczę
może przyszłość swą zobaczę.

Bo gdy jestem na swej pięciolinii życia
turlając się od chwili do chwili,
z klepsydrą piasek słoneczny
me życie na pewno umili ! 😊

Przyjaźń, serdeczność, wielka przygoda
dziś w mym sercu skarby los mi te daje,
Na piasku klepsydry życia….
Uśmiech przepiękny powstaje 😊

  0 komentarz
0 komentarz

SPEŁNIONE SZCZĘŚCIE - PODZIĘKOWANIE

Los obsypuje mnie kwiatkami

z różowej chmury szczęścia

Ubiera mnie w garnitur Radości

Podnosi do wysokiej Fali zadowolenia

Zapala w mym Sercu iskierkę Nadziei

Przypieka strumieniem Wdzięczności moją Tożsamość

Rozpala łezki niedawno przez Sople Lodu

tak w beznadziei zamrożone

 

Stanąłem w pokorze ku Stwórcy

chcę objąć go w podzięce

jednak za krótkie me ręce

Na mojej ścieżce życia palą się światła marzeń

Pada nie obfite wzruszenie głęboko

Bo wcześniej prośby o nie poszły do Nieba wysoko

Zatapiam się słodko w ich głębi Miłości

Zanurzam się w chwili spełnionej

Robiąc cudownego orła niebiańskiego ukojenia

Smakuję te piękne momenty

Dziękuję Ci za nie Boże Święty

 

  0 komentarz
0 komentarz

STARE MIASTO

 

W starych dzielnicach

poznanych tylko pobieżnie

przez dreptających wycieczkowiczów

dzieje się tak wiele

 

Słyszałem wspomnienie

o tym jak mistrz Chopin wędrował

pod koniec swego czasu

uliczkami Edynburga

 

Oglądał stare miasto,

gdy nagle - strun jego duszy

dotknęły swojskie dźwięki

 

Poszedł za swoją muzyką

ciekawie nastawiając ucha

 

Zawędrował do ciemnej kamienicy,

gdzie stary pianista

częstował słuchaczy

nową melodią

 

Wtedy zrozumiał,

że właśnie zostawia światu

dar piękny i bezcenny,

że – nie odejdzie bez pamięci

 

Może pomyślał, że już czas...

 

W starych dzielnicach

dzieje się naprawdę wiele...

 

Trzeba tylko najpierw usłyszeć

rytm niegdysiejszego życia

  0 komentarz
0 komentarz

PUSTYNIA

 

Czemu Bóg stworzył

pustynię?

 

Skąd ten zaskakujący

pomysł?

I po co tyle piachu na świecie?

 

Dziecięce pytania – najszczersze

takie, bez ogródek

bez skrępowania

na przekór normom

i bez aliansów

 

Może po to - byś choć raz w życiu

poszedł tym gorącym kobiercem

przypalił bose stopy

aż do zmęczenia i bólu

 

Zobaczył, jak to jest

gdy ciepły wiatr

oczy i myśli wysusza

zabiera nadzieję po trochu

żebyś pojął, jak trudno jest - teraz

a potem - jeszcze trudniej będzie

 

Żebyś zrozumiał swój wieczór życia

i już dziś go - pokochał

bo potem może będzie

za późno

  0 komentarz
0 komentarz

PRZY FORTEPIANIE

Einstein miał rację,

czas jest względny

sprawdziłem przypadkiem

 

Wystarczy usiąść do

fortepianu:

to taki wehikuł czasu

przeniesie cię szybko

do niegdysiejszej epoki

 

Słuchając tego co grasz,

muzy nie z tego świata

powoli zaczniesz myśleć

podobnie, jak ludzie z wczoraj

szlachetni, wytrwali

czasem zapomniani

 

Klawisze z kości słoniowej

wzbudzają myśli tajemnicze

i piękne

 

Tylko kot co się łasi

przypomina że jesteś, niestety

w realnym świecie

mierzonym atomowymi zegarami

 

A czas spędzony na brzegu pieśni

naprawdę szybko

płynie

  0 komentarz
0 komentarz

NA PERGAMINIE

Na pergaminie czasu
Los zapisuje mi
Moje wydarzenia
Pięknym, szlachetnym atramentem,
Piórem z kałamarza

Wsadzam je do butelki wspomnień
A butelkę chowam do skarbnicy życia.
Czerpię z nich bogactwo
jak ze złota, i srebra;
Moje wydarzenia -
Jedne podobne do deszczu, i burzy
Inne do słonecznej aury, i tęczy.

Suszą się pergaminy wspomnień
po świeżej rosie, i deszczu,
i miłe chwile odsłaniają jak kurtyna w teatrze 😊
Jak w pięknej, ciekawej książce
Wzruszają radością, i momentami smucą.
Znalazłem w nich nadzieję
tak głęboką jak niezliczone oceany wspomnień.

Jak w pięknym pamiętniku na kłódkę
Wypisuję swoje złote myśli,
Myśli pisane niewidzialną wonią radości,
która skacze jak małe dziecko po łąkach beztroski.
Czuję pocałunek życia,
Mrugam do niego okiem swych marzeń 😉

Na pergaminie czasu
Ucieka życia wskazówka,
I przychodzi następna;
Fala nadziei do życia ją podnosi.
Łezki smutnych myśli suszą się
odsłaniając piękne karty przyszłego losu
pisane atramentem, piórem z kałamarza.

Leżą na piasku, i opalają się
przynosząc powiew radosnych zmysłów wszelakich,
Pięknym nurtem wesołości skaczą,
Jak nadmorskie muszelki
Gorącą duszą szumu natchnioną
Spacerują podniebnym szlakiem myśli całego życia
Nutkami zagranymi przez nasze kochane morze,
Pięknymi balladami naszych wspaniałych zdarzeń.
I tak trwa ta przygoda, która nazywa się życie. 😊

Oby los był dla niego łaskawy
A po każdej burzy zawsze wschodziło
Światełko szczęścia, i miłości 😉
cudownymi odcieniami pozłacane
jak natchnienie pięknie pulsujące. 😊

Oczami wyobraźni spoglądam za siebie
Tam przeszłość się żegna, i odpływa hen za horyzont,
I daje mi w dłonie swego losu :
Piękny, mały, wspaniały amulet pięknej nadziei
Zwany darem radości !

Na pergaminie czasu
Rodzą się również tęsknoty,
które czule całują swym okiem
moje skryte marzenia !

  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Mariusz Krówka
Dziękuję Serdecznie
piątek, 08, czerwiec 2018 23:12
Marek Cisowski, ks.
ładny styl
piątek, 08, czerwiec 2018 04:58
Mariusz Krówka
Dziękuję Serdecznie
piątek, 08, czerwiec 2018 23:12
4 komentarze

TRUDNY WIERSZ

Do wszystkich zranionych

Ofiar wypadków

Sportowców na wózkach

Bezrękich

Żołnierzy kulejących

Noszących blizny

i do wszystkich im podobnych...

 

Nieśmiało piszę

i pokornie proszę!

nie miejcie mi za złe

jeśli powiem:

I tak piękni jesteście

 

Zrozumiałem to

przed Częstochowskim

Obliczem

 

ONA zawsze jest piękna,

choć też blizny nosi...

  0 komentarz
0 komentarz

NA OKNIE

 

Lubię podlewać kwiaty

Mam ich trochę u siebie

Cieszę się, że są...

że budzą się co rano,

spoglądając ciekawie tam,

skąd słońce wschodzi

 

Mówią mi: Szczęść Boże!

Bóg zapłać! - odpowiadam i otwieram brewiarz

na Bógdobry

 

Potem wyciągają swe ramiona ku słońcu

dlla swojej krasy

by spełnić swe przeznaczenie

zdobią się codziennie

 

I modlą - poruszając skrzydlatymi liśćmi

patrząc na przelatujące ptaki...

Witają gości kolorami

z niebieskiej tęczy wziętymi

Uśmiechniętym - dodają radości

A smutnym - nadzieję wracają,

choć na chwilę...

 

Gdy czas ich minie

Ich dusze wędrują

Do Pańskiego parku

i tańczą z Aniołami

 

  1 komentarz
1 komentarz

SYLWESTER

Ostatni dzień roku,

ciepły od wspomnień

 

Przyszedł starzec do bocznej kaplicy

Tam jego obraz kochany

Pańskiego Serca wisi

Wszyscy bliscy - pomarli

Dalecy – dalej jeszcze

Teraz jest czas modlitwy starca

sercem i wierszem

Słysząc radosne śpiewy

i tańce i granie

Teraz on – zwykły człowiek

niezwykłe zacznie śpiewanie

nie - zwykle modlić się będzie

za rok stary dziękując

aż głos serca tak mocny

Pan jego w niebie, poczuje

 

Myślicie że to bajka

dla wiersza zmyślona?

Byłem też w tej świątyni,

patrzyłem, zdumiony.

  0 komentarz
0 komentarz

MODLITWA - PROŚBA O POMOC

 

 

W zen markotnego uśmiechu
Ucicha radosna błyskotka
Odciąga wicher przyjemności
Zabija pełen kłos żyta potężnej górskiej nadziei
A ja patrzę na to, A ja w tym uczestniczę
Jak sparaliżowany trąbą powietrzną uderzeniową
Modlę się przez ledwo wychodzące kamienne łzy
które boją się wyjść i pokazać się światu.
Goreje i wzbija się powód kłujących zwątpień.
Otwórzcie drzwi bo utopię się w swych ciężkich myślach.
Dziękuję.

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Mariusz Krówka
Ślicznie z całego serca Dziękuję ! Pozdrawiam , życzę miłego dnia ... Czytaj dalej
poniedziałek, 04, czerwiec 2018 10:34
2 komentarze