Przyjaciółki.

 

 

Tej więzi nie zrozumie

żaden mężczyzna .

Do tego trzeba urodzić się

po prostu kobietą.

Ważna jest ust

i języków tężyzna...

Dla nich rozmowa

o niczym

zmysłów podnietą.

 

Mogą noc całą

przy kawałku ciasta

przegadać...

Biada istocie,

która na ostrza języków

ich padnie.

Albo też

zupełnie na trzeźwo

świat cały zbawiać...

Jak one to robią,

żaden facet nie odgadnie.

 

Największa magia

jest w kaw i herbat

zaparzaniu.

Z tej prostej czynności

misterium tworzą.

W tej przyjaźni więcej ciepła,

niż w niejednym kochaniu...

Może i ciebie

kiedyś

na swój sabat

zaproszą?

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

 

Lustro.

 

mgła moje plecy otacza

czasami ktoś przemknie

raczej nie zostaje

na dłużej

 

widzę

znajomych

i nieznajomych

z dawnych lat

są wciąż tak młodzi

we wspomnieniu

 

widzę też

tych

którzy jeszcze nie nadeszli

ich twarze są zamazane

niepewnością

i niewiedzą

co do faktu

czy w ogóle

zaistnieją

 

widzę

ciebie

stojącą wytrwale

od wielu lat

przy moim boku

 

masz wiele twarzy

z dzieciństwa

zapisanego fotografiami

ze wspomnień

tą która

do mnie mówi teraz

i tą

która być może

jeśli

nie znikniesz

jak inni

 

widzę też siebie

podczas golenia

raniącego policzek

coraz dłuższym

zamyśleniem

 

 

Oskar Wizard

 

 

Nieidealny.

 

Nie jestem idealistą.

Bo też świat

nie jest idealny.

Czasem moje ideały

w kącie przysną.

A mimo to

dzień nadal jest

wspaniały.

 

Byliśmy na ławce

w parku.

Na tej

o której pisałem

wierszy kilka.

Czuliśmy miłość z krainy czarów.

Rozkoszą łączyła nas

każda chwila.

 

Od setki wierszy

lepsza chwila bliskości.

Byliśmy naprawdę

w tej cichej kawiarence.

Jakże urocza jest

delikatność czułości.

Lecz zamiast wspominać,

chciałbym więcej.

 

Wydaje ci się tylko,

że znasz mnie doskonale.

Jest we mnie nadal

serce gorące,

mimo pozornego chłodu.

Lubię wciąż dotknąć to,

co nieznane.

A w tobie wciąż jest

niepoznana słodycz.

 

 

Oskar Wizard

 

Przyjdziesz?

 

zmywarka cicho szemrze

tańcząc z talerzami

zmęczony odkurzacz

przysnął w kącie

 

senną sielankę

potęguje radio

nucące dawne przeboje

ponadczasowe

bo dziś

już nikt

tak nie śpiewa

 

w lodówce

ukryłem przysmaki

które lubisz

najbardziej

 

czajnik już gwiżdże

obiecując aromatyczną kawę

 

przyjdziesz?

 

 

Oskar Wizard

 

 

Ballada Życia Najpiękniejsza.

 

kroczymy ulicami miast

jak koty ocierając się o marzenia

mijamy się wzajemnie

płosząc na widok piękna wzrok

lecz czasem nieśmiałość

w sytość uczuć się zamienia

i nagle płomień radości

rozświetla serc naszych mrok

 

dlaczego więc lat wiele błądziliśmy

śniąc jedynie o szczęściu

bo może samotność potrafi

być najwierniejszą na świecie

sekret ukryty jest w odważnym

do ludzi i życia podejściu

a gdy ludzie odnajdują się

znajdują też największe szczęście

 

prawda ta pomaga znaleźć

miłość i przyjaźń najwierniejszą

czasem nieśmiałym słowem

rozpoczniesz

balladę życia najpiękniejszą

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

Ostatni Dzień w Roku.

 

jakże jest pełen uroku

pełen dynamizmu

i szaleństwa

ostatni dzień w roku

w przytuleniu

mojego maleństwa

 

odpalimy barwne race

i podniebne rakiety

złożymy sobie

namiętne życzenia

wypijemy szampana

dla zmysłów podniety

niech szczęście się spełnia

 

gdy północ wybiją

zegary i dzwony

gorące tango

noc nam ogrzeje

będę szeptał

w ciebie wtulony

że radość nam

Nowy Rok przyniesie

 

 

Oskar Wizard

 

 

Uczucia płyną ławicą.

 

uczucia zbyt często

wymykają się spod kontroli

ławicą przemierzają świat

by spotkać właśnie ciebie

gdybyś wiedziała

jak często serce boli

bo nie możemy

przytulić się do siebie

 

słowa dla wszystkich uczuć

są tylko cieniem

może melodia

byłaby bardziej zrozumiana

umieściłem cię

na swoich westchnień niebie

jesteś taka kochana i wspaniała

 

 

 

Oskar Wizard

 

 

Błękitna Łódź Podwodna.

 

Lubię ten czas,

gdy po oceanach marzeń żegluję.

A jeszcze bardziej,

powroty do naszego portu.

W Twoim przytuleniu,

radość swą odnajduję.

I w miłym przyjęciu,

gdzie jest szampan

i kawałek tortu.

 

Najbardziej mnie cieszy,

gdy słuchasz moich przygód.

I to zdumienie w oczach,

wręcz niedowierzanie...

Bo moje życie szalone,

pozbawione jest

spokoju i wygód...

A jednak jest moje,

a przez to kochane.

 

Nie pytaj po raz setny,

czy miłość i radość

na końcu świata odnajduję...

Bo wciąż wracam do Ciebie

i w Tobie szczęście

zawsze przytulę.

 

 

 

Oskar Wizard

 

 

Subtelnym dotykiem wzroku...


n
a kartach Wielkiej Księgi Przyjaźni
zapisujemy tajemnice serc i naszej jaźni
najpiękniejsze i wyśnione marzenia
rozczarowania i losu spełnienia

sztukę tajemną posiadliśmy
czytania między wierszami
czasem nawet milczenie mówi wiele
co się dzieje między nami
te wszystkie przecinki kropki
i gwiazdki zwłaszcza
wywołują uśmiech na twarzy
co smutki wręcz spłaszcza

subtelnym dotykiem wzroku
chciałbym ogarnąć Twoje myśli
wiedzieć czym radujesz się czy smucisz
i co dziś się Tobie przyśni
czas gdy tłum lubiłem minął
wolę spotkanie w kameralnym gronie
przyrzekam pamiętać
które domowe ognisko przyjaźnie
dla mnie płonie


Oskar Wizard

Kwiaty Nocy.


Między nocą a dniem...
jawą i snem...
Ustami ssącymi brzeg pucharu...
Marzeniem cudownym i pełnym czaru...
Pośród ławic gwiazd gorejących...
Syren zwinnych słodko nucących...
Satyrów winem przednim opitych...
Dzbanów nadziei całkiem rozbitych...
Wargami spijających ekstazę i rozkosz...
Skrzatami schowanych pod śmieciowy kosz...
... Błąka się moja dusza...
... i wszystko ją wzrusza...


Oskar Wizard

 

 

sen

Znowu mam ten dziwny sen
Siedzę na brzegu łóżka i kołyszę się
Ogarnął mnie półsen
Krzyczę do Ciebie, ale ty nie słyszysz mnie

Proszę uratuj mnie z tej głębi strasznej
Kocham Cię jak ty szybkie samochody
Lubię z Tobą rozmawiać w atmosferze spokojnej 
Lubię przy Tobie przeżywać nie pogody

Budzę się sen pryska....

Bajecznie...


gdy wieje mroźny wiatr

nasuń głębiej kapturek na oczy
zawieje nie trwają przecież wiecznie
a gdy deszcz ze śniegiem pada

w mrocznej nocy
pamiętaj że poranek

ozłoci krajobraz bajecznie

po zimie zawsze nadchodzi

wpierw wiosna a lato potem
bukietem barwnych kwiatów

rozkwitną dni
oczarują nasze zmysły

perłą różem i złotem
bo takie szczęście

wciąż nam się śni


Oskar Wizard

 

Dopowiedzenie Zmierzchu.

 

Noc cicha,

spokojna, głęboka.

Na czerni nieba

królują gwiazdy.

Księżyc zerka

dyskretnie z wysoka.

Na ziemi

od mrozu bruzdy.

 

Zaśnij teraz snem

miłym, głębokim.

Niech poszybuje

w marzeń krainę.

A mnie śnić będą się

twoje oczy…

Na gwiezdnym pyle

przypłynę.

 

Słońca w krainie tej

nie ma…

Zgasło wraz z naszym

codziennym staraniem.

Lecz moje serce

radośnie śpiewa…

Bo chociaż w nocy

spotkam się

z moim kochaniem.

 

 

Oskar Wizard

 

 

We dwoje

Lubisz to co znasz i masz
zupełnie tak jak ja
Mam nadzieję, że kroku mi dotrzymasz
tak jak ja
Co chwilę masz nowe pomysły
Co chwilę twój uśmiech ubarwia mi dzień
Kto odgadnie twoje domysły?
Wtuleni w siebie, by cieplejszy był grudzień
Napijemy się, kakao 
Uciekniemy przed całym światem
Zagramy w makao

Święta Radosne.

Nadeszły

długo oczekiwane Święta.
Czas przygotowań

zakończył się.
A teraz patrzysz,

kto o Tobie pamięta...
Zanurzasz się

w romantycznym śnie.

Spotkań to czas

i serdecznego odwiedzania.
Tak dawno przecież

Cię nie widziałem.
Czas gorących życzeń

i wspominania...
Potrawy i uśmiech

dla Ciebie przygotowałem.

Myślę, że oprócz

naszego miłego biesiadowania...
Warto pomyśleć

o chwili odpoczynku

od życia.
W komnacie naszych myśli

są przygotowane posłania...
Raz do roku

nie obawiajmy się

odrobiny utycia.

 



Oskar Wizard

 

 

Mikołaj nazajutrz...

 

Wiele legend powstało
o Świętym Mikołaju
są nawet takie
że klucze ma do raju
niech Cię nie zwiedzie
wizerunek tradycją znaczony
Mikołaj rodzinę ma
i na dobę przepustkę
od żony

raz do roku łapie
z chęcią to zlecenie
od domowych obowiązków
dostaje zwolnienie
dlatego ho ho ho
krzyczy radośnie
i uśmiech wesoły
jak szczypior na wiosnę

wór prezentów wcale
na plecach mu nie ciąży
gdy ku pięknym paniom
w natchnieniu dąży
i kumpli może przy okazji
odwiedzić bez liku
flaszka z zagrychą wnet
zjawi się na stoliku

gdy wreszcie rano zjawia się
w domu zadowolony
tradycja nakazuje by dostał
po łbie od żony
bo nie za kaca oberwie
na pewno od swego kochania
lecz za ślady szminki na brodzie
od wycałowania

 

Oskar Wizard

 

 

 

Bieg przedświąteczny.


Święta zbliżają się małymi kroczkami.
Czas przygotowań doprowadza do obłędu.
Na koniec przygotuję worek z prezentami...
Wpierw wyślę zaproszenia, do rodzinnego spędu.

Tradycja wymaga karpia w galarecie.
Lecz jak zabić to zwierzę sympatyczne?
Gdzie znajdę killera, może mi powiecie?
Niech sobie żywy, macha płetwami ślicznie.

Z choinką jest inny, problemik mały.
W moim lesie widzę coraz mniej drzew.
Za dużo ich świąteczne ręce wyrąbały...
Z piwnicy przyniosę śliczny, sztuczny krzew.

Domek cały pięknie i dokładnie posprzątam.
Nie wiem tylko, jak trzepać dywany bez śniegu?
Jak wyprać kota w pralce, instrukcji żądam...
Dyszę w telefon kochanie, gdyż jestem w biegu.

Nadejdzie czas, gdy zabłyśnie sztuczna choinka.
Prezenty jak co roku, okażą się nietrafione.
Zaśpiewa zachrypnięte kolędy, kochana rodzinka...
Świąteczne spotkanie, to moje sny spełnione.


Oskar Wizard

 

 

 

Proszę, ze mną śnij.


rycerze wygięli
na podobieństwo dinozaurów
a nawet stawali się powodem
niewybrednych żartów
zbroja pordzewiała leży gdzieś
zapomniana w kącie
szukam więc ścieżek jasnych
bo chwilami błądzę

dlatego też nadszedł czas
odkrycia prawdziwego siebie
magią zaczarować nasz świat
by poczuć się jak w niebie
i w Tobie są czary
którymi oświetlasz
mój sekretny świat
w sercu ciepłem promieniuje
i rozkwita jak cudowny kwiat

dziękuję że dzielisz się
ze mną
magią tajemniczej poezji
okryjmy się nią
tworząc nowy świat
i o nim proszę
ze mną śnij


Oskar Wizard

 

 

Przyjaźń i Miłość.

 

chciałbym zaśpiewać Tobie
pieśń błękitno- zieloną...
o kwiatach cudnej urody
rosnących tam gdzie lasy płoną
o nadziei która potrafi przetrwać
każdą losu przeciwność
o tym, że jest coś więcej niż życie...
to Przyjaźń i Miłość

to wszystko czego szukasz
po całym świecie ogromnym
znajdziesz w swoim sercu
i wzroku nie zawsze przytomnym
poezja nie jest wymysłem
a wręcz dla życia
księgą wskazówek
sekretnych recept
szukajmy więc razem
wśród barwnych słówek


Oskar Wizard

 

Radość jest w Tobie.

 

Zapamiętaj to wreszcie sobie,

że radość tkwi właśnie w Tobie.

I jeśli zechcesz

ją wciąż odnajdywać...

Wiesz gdzie się lubi ukrywać.

 

Zapewne szczęście

budują pewne zdarzenia...

Gorący całus

usta w uśmiechnięte

odmienia...

Wydaje się też,

że pomaga nam

przyjazne przytulenie...

Lecz to w swoim sercu

znajdziesz do radości

natchnienie.

 

Aby tą radość

mieć zawsze

przy sobie...

Pielęgnuj pogodne myśli

a pomogą Tobie.

 

 

Oskar Wizard