Poezje o przyrodzie

PIOSENKA

" Piosenka jest dobra na wszystko" -

otrze łzy jak tylko potrzeba

cierpienie w niepamięć puści

smutek w pogodę przemieni

 

Do snu dźwiękami ukołysze

sprawi że będziesz doskonalszy

włącz piosenkę gdy szaleje złość

gdy w źrenicach gości samotność

 

Ona przemawia gamą nutek

i tekstem z trafnym morałem

jest jedynym takim uczuciem

co możesz jak zechcesz usłyszeć

 

Będzie zawsze trwała przy tobie

kiedy inni zawiodą ciebie

namiętnie twe serce rozkocha

bakcyla wiary i nadziei doda

 

" Latawce dmuchawce wiatr" -

to moje radosne dzieciństwo

gdy z kolegą biegliśmy po łąkach

trzymając linki skrzydlatych w rękach

 

" Pieśń o cegle" podaj cegłę -

w rytmie trudu szkolnej kuźni

choć to nie były cegły ale długopisy 

niczym komputery w dłoni

 

" Daj mi tę noc"  przecudowną -

kiedy moją wtedy narzeczoną

zabierałem na modne dyskoteki

taki młody do cna zadurzony

 

" Jak na lotni" zawieszeni -

wciąż płyniemy w szczęśliwości

sobą wcale nie znudzeni

w " Daj mi tę noc" dalej zakochani

 

Kazimierz Surzyn

 

 3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
A może ktoś jeszcze dzisiaj tych piosenek posłucha, warto bo są piękne. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 04 listopad 2019 08:24
Maciej
Mam podobne odczucia Kaziu. Niedawno kupiłem kilka płyt J. Połomskiego. Piosenki z lat 60-tych i 70-tych są o niebo ładniejsze niż... przeczytaj więcej
poniedziałek, 04 listopad 2019 09:37
kazimierzsurzyn@gmail.com
Całkowita zgoda z Tobą Maćku. Te piosenki również lat 80 - tych, a nawet 90 -tych są pod względem treści bardzo dobre, a muzyka us... przeczytaj więcej
poniedziałek, 04 listopad 2019 11:11
3 komentarze

PASJA ŻYCIA

Nie daję się zwariować

tej pogoni za wszystkim

tej cywilizacji szaleństwa

życie jest takie piękne

szkoda czasu na kłótnie

i wypominki że to że owo.

 

Dzisiaj patrzę w oczy

listopadowemu słońcu

ono się uroczo uśmiecha

tańcząc walca z wiatrem

który mnie lekko muska

po rozpiętych ramionach

wyciągniętych po szczęście.

 

Gładzę zabłąkanego pieska

i on potrzebuje miłości.

Podprowadzam staruszkę

w jej zamglonych oczach

spostrzegam wdzięczność.

 

Lubię bardzo się uśmiechać

więc daję uśmiech innym

jaka to radość ogromna

widząc uśmiechnięte usta.

 

Na Giewoncie spojrzeniem łapię

najczystszą zieleń srebro gór

i ciszę co słyszy oddech piersi

i wnętrzem przepływa jak strumyk

urzekający swym wdziękiem

które w sercu dokumentuję

by wyciągać zimą wspomnieniem. 

 

Nacieszyć się szumem rzeki

i falami unoszącymi moje myśli

w stronę nietuzinkowych marzeń.

 

Siedzę w domku na konarze dęba

i piszę strofy wiersza piórem które

moczę w szafirowym niebie.

 

Jeszcze pójść boso na łąki pełne ziela

zapalić ognisko spleść dłonie wokół

i chodzić z ukochaną po chmurach

po deszczu księżycu po gwiazdach.

 

Moją pasją największą jest żyć.

 

Kazimierz Surzyn    

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Podoba mi się to wyznanie napisane w formie wiersza. Przemawia do mnie i sam się w nim po części odnajduję. pozdrawiam Kaziu... przeczytaj więcej
poniedziałek, 04 listopad 2019 06:48
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję Maćku. Cieszę się, że odnajdujesz Siebie w tym utworze. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 04 listopad 2019 11:04
2 komentarze

Leśna ferajna

Na skraju lasu rośnie stary dąb,

on wysłuchuje wszystkich potrzeb drzew,

ma na całe towarzystwo wgląd

i kiedy trzeba przeklina jak szewc.

 

Mimo jesiennej aury w lesie,

ptaki ciepło ćwierkają na drzewach -

wiewiórki łapią orzechy w pośpiechu,

a jeże dreptają z jabłkami na grzbietach.

 

Grzyby z mchu łepki wystawiają -

choć barwne liście je przykrywają,

do słoiczka szybko hop śmigają -

co jeszcze lasy ciekawego skrywają?

 9 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
oryginalnie i niebanalnie zastanawiam się tylko jak przeklina drzewo ?;-)
poniedziałek, 04 listopad 2019 06:49
bronmus45
"wzgląd" czy "wgląd" ...? Natomiast ostatnia strofa .. rymy wprost tragiczne
poniedziałek, 04 listopad 2019 07:02
BlueRiver
bronmus - 'wzgląd' rymy jak rymy jedne lepsze drugie gorsze. Każdy pisze jak umie - ważne, że ktoś go rozumieMaciej - też te... przeczytaj więcej
poniedziałek, 04 listopad 2019 09:13
9 komentarze

LAUR Z CHRYZANTEM

Fotel stoi pusty Twój ulubiony

tęsknię mamo za rozmowami

zatrzymany czas przerwany wiersz

jesiennych liści szelestem pisany

niesie Twą duszę do wiecznej krainy

pośród łąk lasów dziś płaczliwych

 

Nie powiesz - Co u ciebie kochany?

milczą kamieniem pokoju ściany.

 

Sad bez Ciebie bezludną wyspą

strumieniem mgły szarej zalany

tatku przyjacielu mój uwielbiany

rozłożysty kasztan zamiast owoców

 teraz zsyła perły łez na ziemię

 

Nie zagadasz - Jestem dumny z ciebie

czuję jak oddycha cierpienie.

 

Kazimierz Surzyn 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Strata bliskiej osoby to niezagojona rana . Jednak ci którzy odeszli są zawsze przy nas . W naszej pamięci . Pozdrawiam serdeczni... przeczytaj więcej
sobota, 02 listopad 2019 23:00
kazimierzsurzyn@gmail.com
Tak Marmurze, zmarli bliscy są w naszych sercach, są w naszej pamięci, ale czasem tak bardzo brakuje ich fizycznej obecności. Z pr... przeczytaj więcej
niedziela, 03 listopad 2019 00:05
2 komentarze

Listopad II

 

Uderzył deszcz w twarz chłodem
i kroplami stuka o bruk złowrogo
pierwsze kałuże skute cienkim lodem
trawy podnieść się już nie mogą


klucz dzikich gęsi na niebie się oddala
gęsta mgła widok na horyzont odbiera
bladym światłem ulicznych latarni
srebrzy się tylko szary efekt Tyndalla


giniemy w zmroku niczym niezdarni
kiedy maluje wszystko jeszcze dookoła
czas powoli od nowa szybko przemija
choć tylko on jeden nigdy nie umiera


w ponury nostalgiczny ten sam deseń
cicho szeleszczą suche liście w alejach


smutno ciemno i monotonnie pada
na odrobinę ciepła odchodzi nadzieja
w kalendarzu i ta kartka z listopada


wkrótce przepadnie na rok jak niczyja
kończy się barwna złota polska jesień
zimny wiatr wszystkie sny nam odbiera
za chwilę śnieżnego brata przywoła

 

 

 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Właśnie taki jest listopad raz złotem się mieni, a innym razem smutkiem i zadumą nastraja. Pozdrawiam Maćku serdecznie.
sobota, 02 listopad 2019 12:46
1 komentarze