Poezje o przyrodzie

Drzewo i wiatr

Samotne drzewo pośród łąki,
Co z wiatrem tylko cicho gada
I swoje bóle i tęsknoty
Niebu i chmurom opowiada.
Rośnie tam samo, opuszczone,
Przez braci wszystkich, siostry wszystkie
I tęskni ciągle za przyjaźnią,
O której chmury mówią mgliście.
I czeka ciągle wiosną, latem.
I zimą mroźną nawet czeka.
Może mu kiedyś wiatr przyjaciel
Przywieje, przyjaźń gdzieś z daleka?
I chociaż ciągle wicher wieje,
Przenosząc nowych nasion krocie,
To żadne z drzew tam nie chce rosnąć,
By ulżyć jemu w tej tęsknocie.
  0 komentarze
0 komentarze

SPACER

Przepiękna niedziela października
istne lato jesienią przyodziane woalem
nadziei wiary i miłości.
Niebo szafirowe bez żadnej chmury
beztrosko kąpie się w brązie czerwieni
i w odcieniach żółci wokół rozsypanych.
Spacerujemy aleją dębów i buków opasłych
w splocie palców dłoni i w pocałunkach
które co jakiś czas rozpieszczają usta.
Złote promienie i liście
spadają nam na głowy
powodując zadumę i rozmarzenie.
Nasyceni barwami oraz głębokim oddechem
spokój drzew i ciszę
schowaliśmy w kieszeniach na jutro.
Z nowymi siłami pijemy herbatę
z miodem lipowym malinami i cytryną
zajadając placek ze śliwkami
w ramionach miłosnego domku.

Kazimierz Surzyn
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Wiesława Waliszewska
Piękny spacer Kazimierzu wśród jesiennej przyrody, pełen miłości i szczęścia. Pozdrawiam serdecznie
piątek, 23 październik 2020 13:13
1 komentarze

Naucz mnie patrzeć

Dostrzegasz piękno w każdym locie ptaka,
I uśmiech słońca w bursztynowej kropli,
I oddech wiatru, gdy plażę wygładza
I z morskiej fali ułożenie stopni.
Widzisz łzy moje, choć jeszcze nie płaczę
W tym zamyśleniu, przedwieczornej ciszy.
I słońca barwy kąpiące się w morzu.
Wszystko to czujesz, dostrzegasz i słyszysz.
Bo w twoich oczach jest zaduma nieba.
To ona szepcze ci w serce, do ucha.
Więc gdy pójdziemy zobaczyć znów morze,
To myśli twoich chcę tam z wiatrem słuchać.
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Piękny wiersz, patrzeć i dostrzegać piękno natury to wielka i potrzebna umiejętność, miło czytać, pozdrawiam serdecznie Wiesławo.... przeczytaj więcej
czwartek, 15 październik 2020 15:26
Wiesława Waliszewska
Dziękuję Kazimierzu za piękny komentarz. Pozdrawiam serdecznie
piątek, 23 październik 2020 13:18
2 komentarze

Wieczorna cichość

Jest wciąż ze mną tylko cichość kątów
I samotność, co skrywa się w mroku.
I srebrzyste tykanie zegara,
Dzień i tydzień, miesiąc, rok po roku.
Co odlicza pustkę każdej chwili
Zagubioną w serca czterech ścianac.
A ja? - Ja żyć chcę, żyć chcę znowu
I chcę w życiu być jeszcze kochana.
Chcę na świat znów patrzeć tak, jak dawniej
I do ludzi zacząć się uśmiechać.
Zegar cicho odlicza godziny,
Czy dziś długo będę jeszcze czekać?
Czy ktoś przyjdzie w taką późną jesień
Gdy na dworze ciągle deszcz tak pada?
Ja przy oknie będę dalej siedzieć
I posłucham, jak zegar mój gada.
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Masław
"Wieczorna cichość" - jesienny, melancholijny nastrój. Dobry tekst. Warto przeczytać i zatrzymać się nieco dłużej. Pozdrawiam ser... przeczytaj więcej
sobota, 10 październik 2020 21:50
Wiesława Waliszewska
Bardzo dziękuję Masław za pochylenie się nad moim wierszem i tak piękny komentarz. Życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam serdeczni... przeczytaj więcej
czwartek, 15 październik 2020 12:51
2 komentarze

Przywiej wietrze

Nie moje dziś miasta, ulice
I drogi nie moje już w lesie.
I wiatr mój przyjaciel gdzieś pomknął
Po wielkim gna pewnie znów świecie.
Już liści wraz ze mną nie liczy,
I w drzewach nie skrywa się cicho.
Bo wszystko co wokół nie moje,
Już tyle się w życiu przeżyło.
Już były jesienie i zimy,
I wiosny co lato witały.
I wszystko już było w mym życiu
Miłości jedynie za mało.
Tak mało, że trudno zobaczyć,
A serce samotne wciąż boli.
Więc przywiej mi wietrze choć przyjaźń
Niech szczęście me smutki rozgoni.
  0 komentarze
0 komentarze