Poezje o przyrodzie

Burza

W słońcu plaża parzy.
Kąpiel w jeziorze nam się marzy.
Pot po nas spływa.
Woda nas obmywa.

Patrzymy naniebo do góry.
Widzimy zbierające się chmury.
Zafascynowani błyskawic widokiem.
Myślimy że burza przejdzie bokiem.

Nagle zbiera się ulewa.
Deszcznasz przegania.
Historia była by ciekawa.
Gdyby nie mokre ubrania!

Widziałem błękit oceanów
Ene due rabe
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
niedziela, 07 czerwiec 2020