Poezje o przyrodzie

Chwila

Była to chwila,  kiedy nasze wszystkie zmysły działały.
Urzekało nas zachodzące słońce.
Pachniały drzewa kwitnące.
Nad jeziorem gacki latały i kaczki szuwary poruszały.

W wodzie   odbijał się obraz.
Na słońce popatrzeliśmy jeszcze raz.

Było to efemeryczne dnia zakończenie.
Ostatnie jego tchnienie.

Wszystko razem połączone.
Było jak w symfonii zgrane.

Z każdą chwilą coś z niej uchodziło.
Coś na naszych oczach się kończyło.

Dzień powiedział dobranoc.
Nastała księżycowa noc.

Lecz ty już tak masz
Tęsknie tak bardzo
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
poniedziałek, 01 czerwiec 2020