Poezje religijne

Kocham Ciebie Boże

Jak wielkim szczęściem znaleźć Ciebie Panie
Ile radości miłość Twa rozdaje,
Jakie w mym sercu uniesienia mnożę
Gdy wierzę w Ciebie, Ojcze mój i Boże.
Jak jasno widzę przyszłość swa przed sobą
I jak odważnie stąpam życia drogą.
I jak z radością witam każdy ranek,
By dzień znów zacząć, z Tobą moim Panem.
I szczęście widzę, już wszędzie przed sobą
Bo w mej modlitwie wiecznie jestem z Tobą.
  0 komentarze
0 komentarze

Odnalazłam Ciebie Boże

Odnalazłam Ciebie w moim sercu
Gdy przez ludzi tak bardzo cierpiało.
Gdy zostało porzucone w bólu,
Gdy go nigdzie, nigdzie nie chciano.

Ty wciąż byłeś, tam z miłością swoją,
Ja miłości wśród ludzi szukałam.
Ty czekałeś w nim na mnie ciągle,
Ja o świecie wciąż tylko myślałam.

Ty w nim trwałeś, trwałeś cierpliwy,
W moim sercu, przy mnie, tak blisko.
A ja ciągle serc innych szukałam,
Choć niszczyły tylko wokół wszystkich.

Lecz wróciłam ze świata, z bólem
Ty mnie swoją miłością ogrzałeś,
I choć bardzo, tak bardzo zgrzeszyłam
Ty mi Boże swoją miłość dałeś.
  0 komentarze
0 komentarze

Nie boję się

Nie boję się życia, już się nie boję
Bo Bóg mnie jak pasterz i broni i strzeże,
Słowami Ksiąg Świętych mnie karmi i poi
A ja je zgłębiam, zgłębiam
I wciąż mocniej wierzę.
W nich mnie prowadzi
Gdzie pokarm dla duszy,
Gdzie wodę czystą znajdę i od zła zasłania.
Choćbym szła ciemną doliną i mroczną,
Drogą nieznaną co z mgły się wyłania
To nie ulęknę się ciemności nocy,
Choćby mnie porwać chciała życia rzeka.
Bo Bóg jest ze mną i On mnie prowadzi
Do Domu swego, w którym na mnie czeka.


Inspiracją do powstania wiersza był Psalm 23
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Helena
Wiersz mnie się mnie podoba, bo to prawda jest, jeśli masz mocne oparcie, to mocno w swych zamiarach trwasz i nic ci nie przeszk... przeczytaj więcej
sobota, 01 maj 2021 21:05
1 komentarze

Modlitwa nadziei

Boże mój Ojcze, Ty mnie widzisz z góry,
Patrzysz na zwykłe, moje ludzkie życie.
Widzisz tęsknotę, łzy i moją boleść,
Która lat tyle serce rani skrycie.

Patrzysz jak nocą wiersze moje piszę,
Widzisz jak oczy w niebo ciągle wznoszę.
Słyszysz me prośby, błagania i jęki,
Kiedy modlitwy do Ciebie zanoszę.

Słyszysz je nocą, słyszysz przez dzień cały,
Widzisz cierpienia i serca tęsknoty.
Dlatego wierzę Ojcze mój i Panie,
Że już niedługo nadejdzie czas złoty

Bo dobroć Twoja wciąż nade mną czuwa,
I się odmieni moje łzawe życie,
Więc cóż dzisiejsze me troski i bóle
Jeżeli szczęście jutro do mnie przyjdzie.
  0 komentarze
0 komentarze

Modlitwa dziękczynna część II

Choćby serce pękło i sto razy
By wydobyć z siebie miłość całą.
To i tak na pewno nie potrafi,
Opowiedzieć, jak wiele dostało.

Słów nie starcza i myśli zbyt mało
By wdzięczności zaśpiewać móc pieśni.
Bo cóż serce, ono cicho bije,
Więc nie słychać jego opowieści.

O Twych łaskach, które Boże dajesz,
I dobroci, która mnie otacza.
Wiec jak pisać Panie moje pieśni,
Kiedy w wierszach rytmów mi nie starcza.

Więc w cichości ducha swego stanę
Oniemiała Twoich łask hojnością.
I swe serce całe oddam Tobie,
By wielbiło zawsze, wciąż, wiecznością.
  0 komentarze
0 komentarze