Poezje religijne

Ten moment

Nastąpił ten moment
Jesteś szczęśliwy
Znów czujesz że żyjesz
Znów uśmiech prawdziwy

I wszystkie twe troski
Hen uleciały
Na nowo żywot
Prowadzisz wspaniały

I czujesz ten zapach
Wiśnie kwitnące
Pachną jak kwiatki
Wieczorem na łące

Gdy z kolegami
Latem biegałeś
Bo wtedy beztrosko
Problemów nie miałeś

I tak odpoczywasz
-Szczęśliwy
Wygrałeś w boju
I słyszysz głos księdza
- nad sobą
"Spoczywaj w spokoju"


Amen.


  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Aurelia
miłość
piątek, 17 sierpień 2018 23:30
1 komentarze

JASNA GÓRA

Granią duchowną przechodzi się co dzień

od rannych zorzy począwszy...


Niewidzialnym spojrzeniem dotyka tych,

co przyszli z daleka

i tych, z bliskich pól

rozsianych na wzgórzach


Dogląda nogi pielgrzymie

ledwo człapiące, zmęczone

Niebieska Pielęgniarka


Podaje wodę spragnionym ustom

pękniętym od śpiewu i wiatru

Gościnna Gospodyni


Podpiera starcze kolana

drżące oczekiwaniem na Pańskie Błogosławieństwo


I płaszczem twarze osłania

spieczone jak chleb pszeniczny


A gdy zasypia spokojnie

lud drogą zmęczony,

wciąż czuwa...


Wszak ciągle ktoś jeszcze przyjść może,
Zapukać...

  0 komentarze
0 komentarze

FUIMUS TROES

 

Z Wergiliańskiej Eneidy

zaczytane słowa:

Byliśmy Trojanami

ale już nas nie ma...

 

To starożytne memento

dziś już zapomniane

woła na nowo,

ostrzega nas chrześcijan:

byliśmy ludźmi CHRYSTA -

chrisitanoi

 

Kiedyś czytaliśmy bez pośpiechu

Dobrą Nowinę

i zanosiliśmy ją

nieznanym ludom

karmiliśmy siebie

rybami z galilejskich sieci

znaczyliśmy znakiem ryby

domy, umysły

i drogi do raju

 

Kiedyś

byliśmy...

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Anka
Piękny
piątek, 08 czerwiec 2018 12:55
1 komentarze

WSZYSTKIE NASZE

Dzienne sprawy...

 

Te najbardziej chlebowe:

Kruche, świeże

i powszednie

i dojrzałe

 

Podzielone

smakiem wiecznym

i niezmiennym

obdarzone

 

Te, za późno

rozpoczęte

i te stare, poczerstwiałe

 

Jak  okruchy pozbierane

niepotrzebnie wyrzucone,

resztki dzienne

 

Jednak - cudne

ludzkie, Boże

Tobie składam w każdy wieczór

I w ostatni wieczór

złożę

 

  0 komentarze
0 komentarze

TRUDNY WIERSZ

Do wszystkich zranionych

Ofiar wypadków

Sportowców na wózkach

Bezrękich

Żołnierzy kulejących

Noszących blizny

i do wszystkich im podobnych...

 

Nieśmiało piszę

i pokornie proszę!

nie miejcie mi za złe

jeśli powiem:

I tak piękni jesteście

 

Zrozumiałem to

przed Częstochowskim

Obliczem

 

ONA zawsze jest piękna,

choć też blizny nosi...

  0 komentarze
0 komentarze