Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Poezje religijne

Uciekam wciąż

Uciekam wciąż
aby schować się przed wzrokiem Twym
Panie dotknij mnie
uchwyć proszę mą zbłąkaną dłoń
prowadź mnie przez mrok
i odsuń grzechu cień
wiarą obdarz mnie

Wołam Panie przyjdź i natchnij serce me rozpal moją duszę
bym w łasce Twej zanurzył się miłość Twoją dostrzec umiał
przecież Ty przychodzisz zawsze kiedy ciemność wokół jest
dobrze wiem staniesz obok mnie

Teraz już wiem
zawsze będziesz przed złem chronić mnie
Panie proszę Cię
osłoń mnie z miłości postaw mur
osłoń mnie bym już
nie musiał lękać się
wiarą obdarz mnie.

  0 komentarze
0 komentarze

Pobudka

Mówisz ciągle,
że życie ciężkie jest.
Upadasz nisko
i w grzechu swoim tkwisz.

Narzekasz wciąż,
i zmienić nie chcesz nic.
Nie widzisz sensu,
więc sam pogrążasz się.

Obudź się człowieku
I otwórz serce swe,
bo Pan przyszedł po to,
by zmienić życie Twe.

Myślisz ciężko
jest lepszym stawać się.
I wiesz, że łatwo
nie przyjdzie Tobie to.

Pomyśl jednak,
nie jesteś przecież sam
I uwierz mocno
a wszystko spełni się.

Obudź się człowieku
I otwórz serce swe,
bo Pan przyszedł po to,
by zmienić życie Twe.

  0 komentarze
0 komentarze

Bez tytułu

Wołam do Ciebie Panie,
Ja marny pyłek w Twym Bożym zamyśle.

Wołam z głębi tęsknoty,
do Ciebie Wszechwładny.

Twoja wola niech się stanie,
Tobie ufam, w Tobie zostaję.

Lecz jeśli zechcesz o Panie,
W Miłości swej wielkiej.

Wysłuchać prośby sługi Twego niegodnego
W rozpaczy krzyku ciszę tnącego.

To daj mi błagam, Miłość,
Tą, którą w sercu noszę,

Ty w mocy swojej niepojętej,
Złam, skrusz wszystko to, co dzieli.

Byśmy na wieki Tobą połączenie,
Mogli radować się Miłości pieśnią.

Pozwól nam trwać,
Razem w życie kroczyć.

Ogrzej nasze serca,
Rozerwij kajdany.

Daj nam śmiać się i płakać,
Kochać, Miłość dawać.

Ty Miłością jesteś,
Głęboko w to wierzę.

Więc niech wola Twoja się stanie,
Kocham i chcę być kochany, mój najlepszy Panie.
  0 komentarze
0 komentarze