Poezje "Rozmowa z Bogiem"

W dół

Odwracasz się otwierając oczy
ciemność jasność siłą tłoczy
wzdłuż alei zwanej życiem
gdzie każdy dzień kacem, przepiciem.

Bród każdej myśli spływa potokiem
Filozof zamiera, gdyż dzień kończy mrokiem
W prawdzie, nikt nie widzi majątku
Sam przeciwko sobie czy nie tracisz wątku?

Gdy świt całuje horyzont
Kto przeczyta
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
czwartek, 01 październik 2020

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://poe.pl/