Poezje "Rozmowa z Bogiem"

Jesteś ze mną Boże

Ja wiem, że jesteś wciąż przy mnie, Boże

Wiem, że nie jestem w mym życiu sama

Więc nie boję się pustych pokoi

I wieczorów co trwają do rana

 

Już nie czekam na telefon, co milczy

I na listy, których nikt nie pisze.

Jesteś ze mną zawsze, ja wiem o tym

Głos Twój słyszę, w serca mego ciszy.

 

Jesteś gdy zasypiam, jesteś rano

Ciebie witam myślą moją pierwszą

W każdy ranek, a żegnam w dobranoc

Jesteś kiedy piszę długo nocą

 

I nie patrzę już w okno z tęsknotą

I nie biegnę do drzwi, choć ktoś dzwoni

Już nie jestem, już nie jestem sama

Bo mam Ciebie Boże, w sercu moim.

 

 

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Wiesława Waliszewska
Dziękuję pięknie za komentarz. Pozdrawiam serdecznie
środa, 10 kwiecień 2019 10:17
Oskar Wizard
Bardzo mądry wiersz. Ja osobiście najbardziej obawiam się chwil, w których wydaje mi się, że straciłem kontakt z Bogiem. Na szczęś... przeczytaj więcej
piątek, 12 kwiecień 2019 10:57
4 komentarze

Rekolekcje

zatrzymaj

choć na chwilę

szaloną ziemię

która kręci się 

coraz szybciej

a my w tym pedzie

dostajemy często

zawrotu głowy

 

rozbij

na drobiazgi

witryny materii

co umysły zwodzą

i coraz częściej

zaciskają nam

wokół szyi

niewolnictwa pętlę

 

dzisiaj

tak bardzo

nam potrzeba

aby się zatrzymać

nad życiem

i oderwać

od zatracenia

 

 

Autor: Don Adalberto

 

 

 7 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Można brnąć w ślepe ulice życia nie wiedząc gdzie prowadzi droga . Dlatego zatrzymanie jest tak ważne . Pozdrawiam serdecznie D. A... przeczytaj więcej
wtorek, 09 kwiecień 2019 22:13
Wiesława Waliszewska
Piękny wiersz doskonale ukazujący prawdę o dzisiejszych czasach, w których tak bardzo nam brakuje wyciszenia się i spojrzenia w gł... przeczytaj więcej
środa, 10 kwiecień 2019 08:29
Oskar Wizard
To prawda. Ziemia wciąż przyśpiesza, a my zbyt często w amoku egzystencjalizmu zapominamy o swoim prawdziwym celu istnienia. Pozdr... przeczytaj więcej
piątek, 12 kwiecień 2019 10:52
7 komentarze

ROZMOWA

Ktoś mi nie dawno 

wyznał że wierzy

że się modli

ale On nie słucha

tych słów wymówionych.

Jak się modlisz - pytam.

No mówię swoje prośby.

Tylko mówisz i nic więcej.

Tak. Całą litanię próśb

klepię wyuczoną na pamięć.

Klepał ale nie prosił

o wysłuchanie

i spełnienie.

 

Kazimierz Surzyn

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

Kapliczka


Na polnym rozdrożu -

kapliczka stoi biała
umajona polnym kwieciem
święta figurka zmurszała
każdy zbłąkany wędrowiec
przyklęknie modlitwą umai
o błogosławieństwo poprosi

 

wiarę w drugiego człowieka
wierzy - że Bóg próśb jego wysłucha
że modlitwa do niego
przestanie być głucha
prosi by grzechy mu wybaczył
i miłość zapanowała wśród ludzi
brat przestał być wilkiem bratu
a wśród ludzi - niech zapanuje
miłość wiara i skrucha .

 

autor: Helena Szymko/

foto z Google/

Droga, Wierzby, Kapliczka, Pola, Polska

 1 komentarze
1 komentarze

Sam na sam

Noc zaczyna mnie prześladować

Próbuje uciec, chcę się schować

Więc zamykam oczy na łóżku

Łzy spływają po łańcuszku, puk puk

Kto tam? Chyba się cofam, po ziemi się miotam

Stukanie do głowy, urazy urządzają łowy

Płacz odejmuje mowy, zbędne są mi te sowy

Co mądre prawią morały, zawsze pomoc sprawiały

Otuchy dawały, kazały być wytrwały, puk puk

Wciąż pukanie słyszę, ledwo dyszę

Chcę tylko cisze, a widzę przeszłości kliszę

Psychiczne nisze, w próżni wiszę

 

Noc atakuje, jestem sam na sam

Umysł panikuje, tyle na nim ran

Obrazy maluje, moje myśli złam

Noc rujnuje, nie chcę być sam na sam...

 

Noc mnie goni, śledzi, coś do głowy bredzi

Stawiam się tej rzezi, uraz w głowie świeży

Taka cena prawdy - świadomość tej larwy

Boli, niby Bóg pomoże, niby to ukoi, zmaże,

Z mojej dłoni wspomnienie o  zbrodni i broni

Prześwietlenie mojej zbroi, aby dostać oświadczenie

Że nie żyje w niej słabe brzemie

To po prostu wiara, miłości miara, przez życie wyśmiana

Ciągłe zadręczenie, widzę Boga - fata morgana

Ciągła ściana, psychiczne zaprzepaszczenie

Smutek i rana - Ona to Zbrodnia, ja jestem Kara

Masz chłopcze temperament, gdy popadasz w lament

Sam na sam ze sobą, zrzucony miłości kamień

Tyś jest kłodą, do rozpoczęcia wolności, poczucia radości zdolności

Boże, w głaz zamień serce, amen

 

 

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
W Twoim wierszu jest wiele bólu, cierpienia, ale też wiary i nadziei w lepsze jutro. Pozdrawiam serdecznie.
niedziela, 07 kwiecień 2019 14:39
marmur
Pozdrawiam TheDiary . Cierpienie jest wpisane w nasze życie jak miłość . Szkoda tylko że czasem jedno jest następstwem drugiego. ... przeczytaj więcej
niedziela, 07 kwiecień 2019 22:43
Oskar Wizard
Samotność sprzyja cierpieniu. Zwłaszcza w nocy, gdy budzą się koszmary. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 08 kwiecień 2019 20:11
4 komentarze