Poezje Różne

POLSKA NIEPODLEGŁA akrostych

Powróciła na piastowską ziemię
Ojczyzna nasza to jedyna
Listopad o tym przypomina
Serca biją mocniej gdzie brzemię

Kute dawniej w łańcuchu okowach
A ci co w niewoli tyle lat byli
Na niebo patrząc od tej chwili
Inwokacji do Boga powtarzali słowa

Europa w milczeniu słuchała
Pieśni w których chwała
Ojczyzny opiewana jest wciąż od nowa
Do wszystkich domów niech powędrują

Liryki i ody na Twoją cześć
Europa też wysłucha tę pieśń
Głosami rodaków obwieszczą na świat cały
Łany zbóż się pokłonią świeży chleb podarują

A słowa hymnu zabrzmią jako pieśń chwały

 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Piękny, mądry, patriotyczny wiersz. Pozdrawiam Maćku.
poniedziałek, 11 listopad 2019 11:42
1 komentarze

Powrót

wykreślona z kronik świata
poraniona w bitwach i wojnach
tyle pochowała swoich dzieci


matek i ojców
nigdy się nie poddali
aż któregoś dnia


ptaki rozniosły tę nowinę
o wymodlonej wolności


po tylu latach
zakuta w obce kajdany
powróciła z tułaczki
bo przecież była
jak nie na mapie zaborców


to zawsze w sercach tych
którzy na zawsze ją pokochali
i zostanie
kiedy my żyjemy

nasza Polska

 0 komentarze
0 komentarze

W poszukiwaniu ideału

Nikt nigdy
nie napisze takiego wiersza
który się każdemu
na zawsze spodoba

i choćby jednym wyrazem
wszystkie zmysły obudził

nie ma idealnej poezji
tak jak nie będzie
idealnych ludzi

choć to nie klątwa
ani śmiertelna choroba

w tym świecie
pełnym omyłek i herezji
gdzie coraz mniej
poczucia humoru

każdy ma jakąś skazę

 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
To prawda Maćku nie ma idealnej poezji, ani idealnych ludzi, ale myślę, iż należy do tego nieustannie dążyć, choć to bardzo trudne... przeczytaj więcej
środa, 06 listopad 2019 09:16
1 komentarze

Sito

Sito, to ciekawa jest struktura.

 Ono przesieje i też pozbiera,

 te nieczystości i strawy resztki

 przecedzi zupy ciemne gęste strony  

      aż pozostaną  te minerały,

które chory organizm będą wspierały. 

Toteż dbaj o przesiewanie, wszystkiego

       a nic złego ci się nie stanie.

 0 komentarze
0 komentarze

współczesna poezja życia

W czarną noc bez gwiazd
z księżycem wkurzonym
na skrzypiącym krześle
pisze  anty-poeta

o twarzy pomarszczonej
w starym swetrze
postrzępionym
w jednym dziurawym bucie
wsłuchując się w ciszę
która mówi do niego
cały czas

w godzinie oznaczonej
kot tańczy na drucie
w ogrodzie wciąż śpiewają dzwonki
na ulicy marzenia
pokątnie sprzedają

w czarną noc słowa zbiera
anty-poeta
tej nocy też nie wypije i nie zje

chudy kundel dołączył do kota
a do dzwonków piszczałki

w zimnym pokoju
bo nie miał na zapałki
na ostatnim skrawku papieru
kartce poplamionej od przecieru
albo majonezu Majo

anty-poeta pisze anty-poezje

 0 komentarze
0 komentarze