Poezje Różne

Marność

Pali ogień liście.
Woda gasi strach ich myśli.
Rozszarpuję ciało płaskie.
Odbiera nadzieje życia.
Odchodzi...
Liść , ogień , woda.
Jedno drugiemu w całości równe innemu.
Dobija całe to życie.
Z wiatrem w oczy wpada.
Odchodzi...
Dym na niebie,
Bywa skory do płaczu.
Świat swym cieniem darzy.
Jest wszędzie nawet we mnie.
Odchodzi z deszczem...

 0 komentarze
0 komentarze

Ja ten co

Ja ten co przegrany pokonałem strach

I stoję z podniesioną głową.
Podpatrzyłem jak oni to robią

I żyć tak nie potrafię.
Egzystuje, bezsilnie rozkładam dłonie

Nie czekając na lepsze.

 0 komentarze
0 komentarze

Bezsilność taka

Bezsilność taka mnie otacza i nie pozwala trwać w przekonaniu.
Chcę łamać wszelkie należyte zasady,
ale nie potrafię.
Chcę dotrzeć do najbardziej odległych zakątków,
ale jak.
Chcę jak ten co nie najedzony po kilka razy jeść dziennie,
ale za co.
Chcę zaniechać tego co złe,
ale po co.

 0 komentarze
0 komentarze

Odwróciłem się

Odwróciłem się w drugą stronę,
by zatrzeć złe wspomnienia.
Pozbawiłem ludzi złych myśli,
myśląc podobnie.
Przerosły mnie uczucia,
by marzenia mogły zaistnieć.
Zaraziłem się nienawiścią,
by innych znienawidzić.
Nocą ujrzałem spokój.
Odetchnąłem przez chwilę
i spojrzałem na to inaczej.

 0 komentarze
0 komentarze

Rozmowa z Bogiem (1)

... tylko na palcach
jednej ręki
serdecznych zliczam
dziś przyjaciół
i Bogu składam
wielkie dzieki,
że doczekałem
słońca wschodu.

Bo przecież Panie
wiesz najlepiej
ilu zabrałeś
z mego grona,
a zostawiłeś
heretyka...

Więc może kiedyś,
gdy już skonam
wyrównasz ze mną
swe rachunki.
 
Stanę przed Tobą
z sercem nagim
i ukryć więcej
nic nie zdołam
- a Ty mnie rozlicz
z ziemskich grzechów,
lecz sądź mnie
mądrze, bez pośpiechu,
tak, by ma dusza
czarna, podła
do dna wypiła
ziemską gorycz,
lecz żeby później
była godna
w Twym towarzystwie
prawdę głosić...

 0 komentarze
0 komentarze