Poezje Różne

cutting through silence

Pusty pokój i zatęchłe pytania z serii tych,
na które jeszcze nie odpowiedziano.
Zalegająca w kątach cisza,
boli bardziej niż nieuważnie wypowiedziane słowo.
Bębenki uszne nie wytrzymujące ciężkiej częstotliwości pustki.
Krzyk wyrzucony z trudem z gardła,
wciąż odbija się echem od monotonnie białych ścian.
Permanentnie niewypełniona pustka unosi się w powietrzu.
Zawieszony w próżni umysłowy masochizm.
Głębokie oczy kreujące na siatkówce odwrócony lecz własny obraz świata.
Powiew świadomości i lekko otwarte usta gotowe do ataku.
Słowa zawieszone na wargach. Brak odbiorcy.
Znów ucieczka w milczenie.
Lecz nawet milczeć trzeba mieć do kogo.

Połykacz życia
Jesienna kołysanka
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
środa, 21 sierpień 2019