Poezje Różne

Fifetyk S-II

Wypiłam herbatę
poparzyłam język
umyłam zęby
sterylnie czysto

miałam ochotę na
coś dobrego
rozkoszny sok
z dojrzałego miąższu
chciałam ugasić pragnienie i
przyszedłeś ty
zakazany owoc.

Patetyk
Fifetyk W-I
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!