Poezje o rozstaniu

hu hu ha. I trzy i ja

Alla Gołota niewolnicza hołota gdzieś na wyprawie

 

Hiacynty Polnej szuka po zakazie obejdzie co piąta

dość głupich pary u wędkowania Stokłosa się pospał

 

dość pokutnej koniunktury skamieniali, jadą w wróg

Alla Annie trzeba lataniem oddechem wąchaniem

kolejna wichura ukryła fortuny z Czech upojenia

 

Alla Kabury chroń wydostań mi z wodnistej Draculi

nie wkładaj do wora już Wielcy skruszeni w porach

Solnica pełni piołuny z niedzielnie tsunami otuli

 

spływających fali zbrodniczym skazańcem, z balii

oblani jęczmiennym a Alla emore kładzie się w sądzie

w mostach zerwanych zawiniętym strumieniami

 

Porwany!!!

 

w Iluminacji konsternacji postarzałych od przesianych

archaików'

pierzastych andrucików na stajni wrzucanych dla Łazarzy

z personów=

 

stanie się twym błagalnych olśniewających w Gorach

adnotacji błagasz|

 

i Wary wytłoczone tu widać i powoli słyszy swawoli

ale się tu w własnej głupocie i bądź sobie nadal co kocie

Alla tu łosie i idą dwa przy płocie którego jeden zna

 

Dawid „Dejf” Motyka

  0 komentarze
0 komentarze

w papierowy peleryny sześć

jeźdźca w apokalipsie, jedzie w wół źródlany

jako gołębica; wulkany

w otchłań z opuszczonych truj w pap bez uśmiechu, - rębak prządł

on wcześniej oddech zaszukał, tak; stuk puka

jego węch był w sierśćiuchach zaśmierdzianych jak świętojański Janek

dla odmiany

 

sześć nie wnieść, kamieniołom gnieść, a jedne odnieść zniosę

uczcij się za w swej władzę, a im kadzę kalendarzem - trawy w kombajny skoszę;

z opicia, po to, by być; w szpital wleźć, - to kaplica pod domem - tnij Soplico!

a pieczęć zaklei sam Bóg!

Chrystus w studzienki zmazy, z kukurydzyś naskubać mógł, trzy zakazy!!!

 

swej pisz co o postrach dodawałem, a dwóch parzy o rynnę smażę!

Twórz reanimacyjny, orientacyjnym w podarzę, a niech mnie koniec w marzy

o cel realny oczywisty w fakty zdarzeń okaże.

Wpierw instrumentalny, następny uśmiertnie cmentarny; naważy szósty; Bój!!! Bo trzęsły!!! Rój!!! i Gnój!!!

 

Dawid „Dejf” Motyka

  0 komentarze
0 komentarze

moje liście gasną

moje liście nie śpią, gdy mój poniewierca wybrzmiewa
i w swoje skisłe spojrzenia, nie wącha, niech więc nie ma
i kimono dla białoucha
błaha to skrucha
cała srebrzysta, służebna wyła| a ta, zdobiła spłowiałe serca
to od ciebie do dna samiuśkiego pożal się pokropiła
ni mamuśki z Serca, ni czubek w kołderkach wkręca
za umiera; w gnój - chamów sponiewiera
 
Dawid "Dejf" Motyka
  0 komentarze
0 komentarze

a jak;

niech dźwięk się niesie po lesie
kaczeńcem w miłości się zalatało
niech wiośnie wyniesie w podzięce
od wiary, i ujrzeń miarą
niech wątłym stawianym okrętem
kwitnieje wieś wiśnią stałą
a trawy zaniesie w podzięce
gdy chochlik był z gwarą
 
Dawid "Dejf" Motyka
  0 komentarze
0 komentarze

,,Gdy utonęły... - na 1,2 Listopada "

Gdy utonęły kartki kalendarza waszej Doczesności,
I wtopiły się w oceny wieczności
zatrzymał się czas,
Myśli pobladły, łzy jak wodospad popłynęły
Z nurtem tęsknoty co do reszty rozpala,
Co wszystkie brzegi żałoby, smutku zniewala,
W Nadziei że przekroczyliście furtki wieczności,
Wierzę że radujecie się w nieskończonej radości,
I modlitwę za was w krainę niebios zanoszę ,
O zbawienie waszych dusz gorąco proszę,
I wspominam stronice waszych ksiąg życia gdy byliście z nami,
Gdy dzieliliście się radościami, ale także
i smutkami,
W Wszystkich Świętych, Dzień Zaduszny
rozpalam w swym sercu światło wdzięczności wierząc że jesteście zatopieni w Boskiej wieczności,
I dni które wam się skończyły,
I spadły jak liście obumarłe z drzewa życia
z duszami lekkimi na żyzną ziemię końca waszego czasu,
Zapukały do was wraz z modlitwami
za wasze piękne duszę,
Palą się znicze te światełka Pamięci,
Wstawiajcie się za nami u Boga
Tacy jesteście pięknie Wniebowzięci.
Dziś Niebo rozdzwania się jak dzwony
pięknymi modlitwami, zapisują się myśli
wartościowymi zapisami,
Za świątynie dusz pięknych
W Bogu myślach Świętych;
Piszę więc ten wiersz
bo dni wspomnień waszych nadeszły,
Schodami myśli do was się wspinam ,
I wasze dni z nami nutą nostalgii sobie
przypominam !

1.11-2.11.2020

 
 
 
  0 komentarze
0 komentarze