Poezje o rozstaniu

Łzy

Łzy - rzadko płyną z radości
w miłości miewają goryczy smak
gdy serce przepełnia cierpienie
posmakiem soli zraszają twarz
nigdy nie koją cierpienia
tylko się w nim pogłębiają
siejąc wokół smutek -
w przygnębienie wprawiają.

 

autor: Helena Szymko/

foto zapożyczone z Google/

Znalezione obrazy dla zapytania Tapety na pulpit łzy

Klepsydra jesieni

płacze z żalu niebo

rzęsistymi łzami

po przebrzmiałych

koncertach jesieni

 

ziemia do snu

już się kładzie

otulona liśćmi

jak złotą pościelą

 

jeszcze tylko kalina

żywą czerwień rozdaje

przez żałobny welon

zapłakanej mgły

 

czasem wiatr zagra

psalmy pokutne

jak samotny skrzypek

przy otwartej trumnie

 

a może nawet

jeszcze smutniej

 

 

Autor: Don Adalberto

Uwierz...

Gdy zatapiasz się w swych myślach,
w swych pragnieniach,
tych takich skrywanych...
Chcesz je,
pragniesz...
Lecz boisz się...
Boisz się sięgać 
gwiazd,
gdyż one tak daleko...
Takie nieosiągalne ...
Wysoko, a upadek ...
Tragiczny byłby w skutkach...
Ale powiedz?
Czy pierwszy raz byś tak spadała?
Już wiesz...
Upadek nie zabija Ciebie...
Tylko Twą duszę..
Serce rozdziera na kawałki...
Potem wstajesz...
I jesteś jeszcze silniejsza....
Nie wierzysz bajeczką...
Nie ufasz ludziom...
Aż do następnego razu...
Przecież któryś musi być ostatni raz...
By nie upaść,
a iść u boku z Nim ...
Tym właściwym...
Co kocha tak jak Ty....
Na dobre i na złe....
Nadzieja- nie pozwól jej zgasnąć...

-Blue Magiczna

(zdj.Google)

Krąg rozstania

Ty wciąż próbujesz sobie wmówić
że ty i ona to nie miłość -
to nie twoja jeszcze przystań
bo inną już obrałeś drogę
to na pewno jeszcze nie to
za czym z tęsknoty serce ściska
gdy wątpliwości cię zmyliły

zacisnął się już krąg rozstania
znów zatęskniłeś za dziewczyną
już pragniesz nieba w jej spojrzeniu
rąk aksamitu ciała dotyku
lecz ona  zmierza inną drogą
twoje wołanie wiatr zagłusza
już zapewnienia nie pomogą
że pragniesz tęsknisz
ona nie słyszy -  wokół tylko
bezmierna głusza .

 

autor: Helena Szymko/

foto z Google/

Tapety Na Pulpit Lato 002

Milczenie gwiazd

w trajektorii myśli

biegły wspomnienia

dźwiękami dwugłosu

 

nów księżyca

utonął w filiżance

czarnej kawy

 

potem zniknął

z ostatnim łykiem

wysrebrzając włosy

 

a konstelacje gwiazd

w lustrzanych źrenicach

milczały o przyszłości

 

 

Autor: Don Adalberto