Droga...

Ty gdzieś tam,jesteś...Wiem...

Dwa miesiące może więcej...

Co dopiero Cię poznałam,a już Cię nie mam...

Taki los...Takie przeznaczenie...

Nic nam nie jest dane ...Na teraz...Na już...

Czas przyjdzie-w odpowiednim czasie...

Może to jest to...Może to jesteś Ty...

Ale czas nam wszystko pokarze...

 

Poznamy się,powoli,pomalutku...

Nie będziemy się spieszyć,bo i po co.

Każdy z nas ma swą drogę,którą idziemy osobno...

Do swego naszego celu,

on jest na końcu tej drogi...

Tam jest nasze światełko...Światełko nadziei...

 

-Blue Magiczna

(zdj. Google) 

  0 komentarz
0 komentarz

zimna kąpiel

 

 

opowiem Ci historie 

on wczoraj 

zanurzał nas w wodzie 

czule jak jeszcze nigdy

z troska zadbał o każdy

najmniejszy skrawek ciała

by nas pokryła woda

oczyściła nasze splamione dusze

prosił o więcej wody

błagał o więcej prawdy

byśmy w końcu byli czyści 

lecz on w gorącej wodzie kąpany

był pewien że nie jest mi zimno

a ja?

ja chyba zamarzlam 

bo po tej kąpieli

już nic

nie

czuję 

  0 komentarz
0 komentarz

Melancholia

W duszy mej deszcz pada

Wieczorami niechęć dopada

Odmawiam psalmy by odeszły smutki

Nie chce popłynąć znowu w morzu wódki

  0 komentarz
0 komentarz

Zagubiona miłość

Zagubiła się miłość -
w zakamarkach uśpionego miasta
błąka się po nim
szukając najwłaściwszej z dróg
biciem serca ją wołam - może usłyszy
odnajdzie drogę
do ust spragnionych i serca chłodu
na dnie jego wnętrza
samotność smutek brak nadziei
pochłaniają mnie jak marny pyłek
tak niewidzialna
bez osobowości - zanikam
pozbawiona nadziei ciepła i miłości
nie mogąc się pozbyć -
otaczającej mnie pustki i serca chłodu.

autor: Helena Symko/

  0 komentarz
0 komentarz

Ocean samotności

My wciąż płyniemy oceanem samotności -
samotnie upływa nam dzień za dniem
z każdą falą oddalamy się od siebie
bez nadziei - choćby na najmniejszy uczuć cień
oddalamy się od siebie z każda chwilą
z fal łoskotem płynie głośne SOS
wokół pustka zewsząd wieje tylko chłodem
nie szukamy już jak dawniej swoich rąk
oceanu otchłań tak bezmierna
pochłania nas - jego głębi ciemna toń .

  0 komentarz
0 komentarz

SPŁONĄŁBYM

 

Spłonąłbym gdybym Cię nie miał O Ukochana !
Spłonąłbym z niemocy, rozpaczy,
Serce moje rozpadłoby się jak meteor na kawałeczki,
Wszechogarniające przyszłyby Smuteczki,
Tak koloruje Twe Serce Wspaniałe,
i Wspomnienie ... i Wspomnienie - Ciebie;
To już nic nie da !
To co opisuje spłonęło, odeszło
Jak w przegranej bitwie
Amor rozłączył mnie od twego łuku i Serca
Boleśnie - poczułem smak Piekła ,
stłuczonej Goryczy,
Ja płonę jak zwiędnięty kwiat na zakurzonym parapecie,
i wołający o kilka kropel wody rześkiej.
Rozkruszyłaś mnie, choć po czasie dłuższym
sklejony jestem, i już z swą tarczą idę do przodu.
Miłości już nie skleję - zamarzło śmiertelnie uczucie
wymordowane , zwierzęco przez Hieny Losu rozszarpane !
Tylko Wena się w tym wierszu zrodziła,
I śmierci Miłości z żałobą ponownie gest smutny
ponownie uczyniła.
Usycham z Tęsknoty jak to Serce kalane,biczowane, i Kwiat
pełen zwiędłego Szczęścia na Pustyni Rzeczywistości bogaty.
Nie było nam dane być razem Miła, swe Szczęście spisuję na straty ! ;(
Choć Rzeczywistość okrutną się stała, moja Duszyczka o Tobie
nigdy nie zapomniała !

  1 komentarz
1 komentarz

Ocena z wyglądu w procentach od 0% do 100 %

Ocena z wyglądu w procentach od 0 % do 100 %.

 

0 % - nie i nie masz o czym ze mną rozmawiać.

1 % - nie mam teraz czasu, może kiedy indziej.

2 % - są wyjątki, nie toleruje Cię.

3 % - próbujesz, ale Ci nie wychodzi.

4 % - za każdym razem kiedy próbujesz zaczyna mi się to podobać.

5 % - orientuje się już, że zaczyna Ci wychodzić.

6 % - jesteś normalna, ale trzeba nad tym popracować.

7 % - popracuj trochę nad sobą, w przeciwnym razie nic Ci nie wyjdzie.

8 % - marsz dobrze Ci zrobi, ale jednocześnie musisz wiedzieć że patrzeniem samym nic nie zdołasz osiągnąć.

9 % - marsz jak najbardziej wskazany, zerkanie na mnie już powoduje u mnie ryzyko mimowolnej przyjaźni.

10 % - zaczynam się w tobie przyjaźnić od samego patrzenia na ciebie.

11 % - o jejku, to co było wcześniej to nie znaczy że musi tak być, ale dalej Cię lubię.

12 % - wielkość nie tkwi w szczegółach, dalej Cię lubię.

13 % - doznania jakie przeszedłem oszołomiły mnie.

14 % - okiełznałaś moją hierarchie bycia, zaczynam się w tobie lubować lepiej niż wcześniej.

15 % - pytam się Ciebie gdzie ta przyjaźń, czy już ją widać?

16 % - coraz lepsze twe uznanie do mnie, przyjaźń zaczęła owocować w dwóch kierunkach.

17 % - mniemam że gdy zaczniemy rozmawiać lepiej lepsze będą nasze rozeznania i dotrwamy do końca.

18 % - rozeznałem się już, ty mi dajesz lepszą ochotę na kolejny dzień.

19 % - zacząłem się lubować w tobie, ale to nie oznacza że za chwile wszystko stanie nam na przeszkodzie.

20 % - nic już nie stoi nam na przeszkodzie, można rozwijać naszą przyjaźń po wsze czasy.

21 % - to kiedy nic? Zamieni się w nie? A nie? Zamieni się w tak?.

22 % - okiełznałem spore wyjątki, ale ty jesteś jedną z nielicznych.

23 % - dużo by mówić, ale lepsze by było nie stanie w miejscu lecz podążanie za marzeniami.

24 % - oj to tu już! Czy ty to widzisz?.

25 % - pięknie jest z tobą rozmawiać i podążać za wyznaczoną drogą marzeń.

26 % - czy marzenia się spełniają? Rozumiem że tak?

27 % - wskazane jest mi orientować się czy bycie z tobą nie przyprawia mnie o mdłości. ( lubuje się w tobie i lubię jak na mnie zerkasz. )

28 % - czy to tylko zalążek tego co może nam sprawić lepsze dni?.

29 % - sprawiasz że staje się zależny od ciebie, jesteś super/ superancka.

30 % - mimowolnie za to co było i co będzie dobre, ale dalej jesteś superaśna/superaśny.

31 % - dalej jedno i to samo w kółko.

32% - o zaczyna mi się to podobać.

33 % - mniemam że zauroczony jestem w tobie po same końce.

34 % - o jejku, ale ładnie by było tak się w końcu złapać za rączkę ?.

35 % - jednocześnie, może zatańczymy i pokażemy na co nas stać.

36 % - nie miewam do ciebie złości, jedynie dla twej miłości i mej, dużo by mówić o tym wszystkim, ale czy warto, warto dla rozeznania wszelakich zbędnych złości.

37 % - widnieje na twojej koszulce mój ulubiony napis, zaczynasz być dobra/dobry.

38 % - istnieje coś takiego jak odwzajemnione dobro, ale to nie to samo.

39 % - już zaczyna mnie boleć gardło od co dziennej rozmowy, na temat co by było gdyby. Ale czy to nie lubaśne tak rozmawiać i odwzajemniać swoje dobrodzejstwo.

40 % - jesteś dobra/dobry Człowiek, ale piękny jest ten świat.

41 % - wręcz przeciwnie przeciwności się przyciągają, dobrodziejstwo jest w naszych sercach nie zapominaj o tym!.

42 % - a jakby tak zmienić się o 360 stopni?. Czy ja dalej jestem dobry?.

43 % - o jejku wzrasta moja duma do Ciebie, coraz więcej mam na głowie.

44 % - więcej i więcej, a może teraz zaczniemy się w końcu miłować.

45 % - dobro zaczyna w nas rosnąć, a nieokiełznana aura nam sprzyja.

46 % - już prawie! Nie to nie to samo, ale przecież?! Hmm?. Jednak mi się podobasz.

47 % - Pięknie jest na ciebie zerkać, lecz czy ty odwzajemniasz to samo.

48 % - odwzajemniasz wszystko wkoło co się w nas dzieje.

49 % - czy widzisz to co ja? TAK! Właśnie teraz zaczęliśmy w właściwy sposób rozmawiać.

50 % - czy to koniec czy to dopiero początek, już nie mam siły, nie mogę a ty możesz!?. Dobro przez nas przeszło, przyjaźń i uznanie.

51 % - ukierunkowuje swoje poczynania, czy będąc takim? Damy radę?.

52 % - nie przeszliśmy tego jesteśmy tylko 25 % wódką na stole.

53 % - o teraz to zaczynasz mi się podobać, bo przechodzimy właśnie to co jest w życiu najważniejsze, a tym najważniejszym aspektem w życiu jest uznanie do samego siebie, a nie głupota.

54 % - nie już przestaliśmy chcieć więcej, teraz zaczynamy o siebie dbać.

55 % - dbamy o siebie i o swoje życie.

56 % - już nie malują nas tak strasznie, teraz to już wiadomo do czego zmierzamy.

57 % - ciągle myślę o tobie, ale czy to oby na pewno to.

58 % - nie to jednak ty.

59 % - tak, nie oby nie tak daleko niż bliżej, to coś nas przyciąga.

60 % - trzeba się ożenić, ale czy to pytanie do nas dotrze.

61 % - za te dobre chwile i te złe.

62 % - o jejku już nie taki diabeł straszny, jak go malują?.

63 % - jesteś przeuroczą istotą oby tak dalej.

64 % - już nie wytrzymuje czy to oby na pewno to?

65 % - dobro z przyjaźnią pomieszane, lecz jednakowo przez życie chcemy kroczyć.

66 % < 74 % - tak, to właśnie jest, aj. Ślub?.

74 % < 80 % - Ślub i życie w dostatku.

80 % < 90 % - życie w sile z tobą po wieczność.

90 % < 100 % - żyjemy oby tak dalej. Życie w dostatku i biedzie puki co nic nas nie rozłączy zgodnie z marzeniami i za marzeniami goniąc tak przez całe życie.

  1 komentarz
1 komentarz

TĘSKNOTA

Byłem u Ciebie, przyjacielu

sadziłem kwiaty w twym ogrodzie

podlewałem zeschnięte krzewy

 

Podnosiłem z kolan

pochylone bukszpany

 

Żółte forsycje skrapiałem

świeżą wodą

 

Widziałem spragnione trzmieliny

i tulipany ospałe

skłonione

zmęczone

stęsknione

 

A róże które sadziłeś

zdziczałe, nieszczęśliwe

jak mogłem, ratowałem

 

Gdzie byłeś wtedy, zapytam

twój ogród wołał ciebie

krzyczał z tęsknoty

gorąco:

wróć, do twego ogrodu

do swego domu

do swych dzieci

i wracaj też do mnie

czekam

  2 komentarze
2 komentarze

Zły dotyk

Zły dotyk twój 

Wzburzył niepokój 

Zabić mnie chciałeś

Czemu mnie zmuszałeś?

 

Płakałam po nocach

Brakowała siły na śmiech

Mimo to się uśmiechałam

Powoli, powolutku usychałam

Nie wiem czemu się zakochałam

 

 

Ty nie znałeś miłości 

Nikt nie okazywał Tobie czułości 

Byłeś niczym trucizna

Pozostała krwawiąca blizna

 

  0 komentarz
0 komentarz

CHRIST KNOCKING

W angielskiej twierdzy domu

chodzisz z kąta w kąt zaciskając usta

Boisz się pająków i samotności

Liczysz pożółkłe meile

od tych, których pożegnałaś

 

Wiesz, że już nie wrócą

Wszyscy cię poznali

poparzeni od zimnego serca

już tu nie przyjdą,

nawet nie czekaj...

 

Choć w głębi myśli znów marzysz

o baśniowym księciu,

jak wtedy, gdy wzrastałaś ku miłości

ciągle niedojrzałym owocem

 

Więc dalej, w twej twierdzy nigdy nie zdobytej

spijaj gorzkie wino

patrząc zza szyb

na ulicznych przechodniów

 

Zazdrość szczęśliwym rodzicom

I dziadkom na ławce w parku

znów patrzącym w jedną stronę

 

Podziwiaj dalej młode ptaki

i kociaki babci Helenki,

szczęśliwe.

 

I tak wciąż nie wiesz dalej i nie pragniesz wiedzieć

Kto stoi ciągle u drzwi

Może kiedyś zaprosisz Go na chwilę

i posłuchasz

Od nowa

  1 komentarz
1 komentarz

Milczenie

Och,
Mam tyle do powiedzenia, a wokół pusto
Nie mam przyjaciół, naprzeciwko lustro
Mam Tobie do powiedzenia ogrom spraw
Lecz Ty zawsze słuchasz tylko w snach
Mam Ci do powiedzenia każdą drobnostkę
Chcę Ci pokazać każdą moją cząstkę
Mam w głowie obraz Ciebie zasłuchanej
Lecz nie słuchasz, nie dla mnie rano wstajesz

 

Bo kiedyś słuchałem Ciebie, a Ty mnie
Dziś ja Ciebie słucham, a Ty nie
Bo kiedyś ja kochałem Ciebie, a Ty mnie
Dziś ja Ciebie kocham, a Ty nie

 

Och,
Nadal pamiętam jak "My" to była jedność
A teraz Tobie to już wszystko jedno
Nadal pamiętam o obietnicach Twoich ust
Dziś czuję z nich smutny milczenia chłód
Nadal jesteś motywacją do witania każde ranki
Mimo, że przez nas już były zbijane szklanki
Nadal jesteś moją drugą połówką, mimo że złamaną
Dlaczego ja dla Ciebie stałem się tylko raną?

 

Bo kiedyś słuchałem Ciebie, a Ty mnie
Dziś ja Ciebie słucham, a Ty nie
Bo kiedyś ja kochałem Ciebie, a Ty mnie
Dziś ja Ciebie kocham, a Ty nie

 

Nie wolno mi tego mówić,
więc piszę wiersze
Może nie chcesz mnie lubić,
więc odejdź wreszcie

 

Gdy obudzisz się bezemnie
Zaczniesz słuchać i wiem o tym
Ale ja już będę milczeć
Pochłonie mnie miłości narkotyk

  1 komentarz
1 komentarz

A kiedy odejdę...

 

A kiedy odejdę...

Nie mów, że będziesz szlochać.

Ja przecież nie zniknę,

wyłączę tylko internet.

Łączy nas ocean poezji,

kilka garści nadziei

i mnóstwo czasu spędzonego

wspólnie przed laptopem.

 

Nie mów, że była to miłość.

Miłość to przytulenie, spacer,

nawet gdy deszcz pada...

Przyjaźń to wsparcie ramieniem,

gdy życie w kość daje.

 

Zobacz! Nie ma mnie na fejsie...

 

A jednak istnieję!

 

 

Oskar Wizard

 

 

  1 komentarz
Ostatni komentarz do tego wpisu
Blue Magiczna
Bardzo dobry wiersz,w dzisiejszych czasach taki życiowy...Natchnął mnie do przemyśleń...Które zostały "głośniej"przekazane...... Czytaj dalej
niedziela, 23, wrzesień 2018 01:53
1 komentarz

Wczorajsi poeci.

 

nie piszą już nowych wierszy

minęły ich wzloty i upadki

zgasł sen o wielkości

utwory przykryły nowe dzieła

ani lepsze

ani gorsze

i kurz

 

ciekawe

czy wiedząc to co teraz

poświęciliby tysiące godzin

poszukując Weny

zamiast po prostu żyć

bo życie jest zbyt krótkie

 

a może

przeczytali własne dzieła

te o szczęściu oraz miłości

oraz ławeczce w parku

czekającej na zakochanych

i wreszcie

odnaleźli to

w rzeczywistości

 

tego już się nie dowiemy

 

bo to trzeba sprawdzić

samemu

 

 

Oskar Wizard

 

 

  1 komentarz
Ostatni komentarz do tego wpisu
Marek Cisowski, ks.
naprawdę ładne, zastanawia
piątek, 08, czerwiec 2018 07:09
1 komentarz

Niepełnosprawni II. Oczami dziecka.*

 

Przychodzisz na świat

pełen nadziei.

Rodzice bywają różni,

najczęściej kochają.

W miarę upływu lat

coś złego się dzieje.

Czujesz, że należysz do tych,

którzy od grupy odstają.

 

Nie pomoże nauczyciel,

zajęty podstawą programową.

Nie licz też na pomoc

złotoustego księdza.

Jeśli nawet dostaniesz rentę,

to kiedyś ci zabiorą.

Czeka cię strach, ból

i pewnie nędza?

 

Zamglony umysł

świata w pełni nie ogarnie.

80% ojców

porzuca taką rodzinę.

Od silnych leków

zatrucie czasem dopadnie...

Kupowanych

za matki udręczonej

krwawicę.

 

Módl się za rodziców,

będziesz żyć tyle

co oni.

To ich największy lęk,

nikt później

ci nie pomoże.

Czekają najprostsze prace,

dopóki szef cię nie przegoni.

Komu potrzebne takie życie

Panie Boże?

 

 

Oskar Wizard

 

 

*- jeden z pozostałych 20%

 

 

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Między innymi dlatego też niebawem zamierzam przejść w stan ,, spoczynku literackiego". Czasem życie jest zbyt trudne, aby bawić s... Czytaj dalej
czwartek, 05, kwiecień 2018 22:04
2 komentarze

Przywoływanie tęsknotą.

 

Błękit dzisiejszego nieba

jakby głębszy

od wczorajszego

 

Narasta tęsknota

za tym

co mogłoby rozkwitnąć

karmione

niedawnym snem

 

Drżącym szeptem

rozpalasz

w sercu magię

której już

prawie zapomniałem

 

Słyszę twoje wołanie

gdy tworzę plan

ostatecznej ucieczki

donikąd

 

Chcesz podarować mi

wiosenne marzenia

w ciepłych kolorach

tęczy

 

Zostaję

 

 

Oskar Wizard

 

 

  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
czwartek, 05, kwiecień 2018 22:00
Oskar Wizard
To prawda. Czasem każdy kolejny dzień to nowy okres życia. Pozdrawiam.... Czytaj dalej
czwartek, 05, kwiecień 2018 22:01
4 komentarze