Poezje o samotności

Dobrze że jesteś

Wiersz jest jak muzyka

płynąca z serca wnętrza

ballady muskają struny

smyczki  na uczuć wezwanie

trąbki jak bębny burzy

i gitarowe ostre granie

Płynie ta muza z wolna

nieraz potokiem rwąca

szumiący ciężko w uszach

kropla cicho kapiąca

leci w bezkresy świata

gdzie nikogo nie było

do mgły co otchłań zasłania

w ciepłym promieniu jest miło

zanurzyć swoje wnętrze

wygrzać wiekowe gnaty

by tam wejść zbędny bilet

nie musisz być bogaty

otwórz się na te granie

bywa że struna pęknie

akord zabrzmi fałszywy

od muzy płynącej z serca

każdemu serce mięknie

oszukasz samego siebie ?

wrażliwość jest w nas wpisana

z góry spływa rozbłyskiem

iskra słowa wysłana

ty co drapiesz się w czoło

czytając te bazgroły

ze  mną nie zawsze wesoło

ale dobrze że jesteś

 

 

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Helena Szymko
"Wiersz jest jak muzyka płynąca z serca wnętrza" . Pięknie to ująłeś, wiersz piękny. Serdeczne pozdrowienia marmurze... przeczytaj więcej
piątek, 08 luty 2019 11:20
Oskar Wizard
Gdy wiersz płynie z samego serca jest najpiękniejszą melodią. Nie musi być doskonały lecz autentyczny. Poza tym uważam, że nie doc... przeczytaj więcej
piątek, 08 luty 2019 11:51
4 komentarze

O klatce

Nigdy nie jestem sama.
Czasem zostaję ze swoim największym wrogiem.
Znienawidzonym i ukochanym.

Jestem w swoim małym mieszkanku.
Ma kuchnię, w której jest jedynie lodówka,
a w niej wyłącznie światło i robactwo.
Łazienkę, z dziurą w ścianie, z której kiedyś płynęła czysta woda.
I pokój, w którym leży tylko materac, pod który boję się zajrzeć.
Gdy wychodzę za drzwi wejściowe, widzę ludzi,
opuszczających dokładnie takie same mieszkanka jak moje.
Nie mogę się z nimi porozumieć.
Widzimy się.
Słyszymy.
Ale nie możemy się zrozumieć.
Tkwimy w swoich mieszkankach,
bez wody, jedzenia i snu,
zawieszeni gdzieś wysoko.
Oddychamy za mocno, aby umrzeć,
ale za słabo, by otworzyć oczy.

 0 komentarze
0 komentarze

Życia obrazy

W sercu ukrywam życia obrazy -
układam je
w zakątku marzeń
gdy noc gwiezdnym szlakiem usłana
wyciągam ręce
by dotknąć gwiazdy -
są tak daleko a złudnie blisko

błyszczą na niebie
srebrzystym pyłem
lecz droga do nich wciąż za daleka
tęsknotą swoją
maluję obrazy -
jak dotknąć gwiazd wciąż mi się marzy
tak bardzo pragnę
znów dotknąć ciebie
lecz na wielu z nich -
zatarły się już ślady twojej twarzy

 

autor: Helena Szymko/
28 kwietnia 2012 r.

foto z Google/

Znalezione obrazy dla zapytania Tapety na pulpit gwiazdy na niebie

 0 komentarze
0 komentarze

Zapomnienie

Cisza.
Nagle upadek.
Głośny krzyk.
Czyżby strachu?
Dźwięk tłuczonego szkła.
Całe piękno zostaje zniszczone w jednej chwili,
zostawiając sfatygowane wspomnienie,
splamione czerwienią.
Przenika mnie.
Zatracam się w tym dziwnym kanonie szeptów
i w końcu widzę Ciebie,
wisienkę, która pragnęła być na torcie,
ale skończyła w najpodlejszym winie.
Nie dane Ci było zrozumieć, że mamy tylko krótką chwilę,
aby docenić piękno świata.
Ale teraz,
nie zamykaj oczu.
Nie zasypiaj.

Wciąż pusto.
Zaglądam w każdy kąt.
Kiedyś ze strachem, dzisiaj z nadzieją.
Patrzę też za zasłonę moich realiów,
jednak nawet synonim rzeczywistości zionie pustką.
Robi się coraz zimniej.
Ciemność wdziera się nieśmiało do domu,
a noc wkrada się długim językiem w każdą szczelinę mojego ciała.
Nie mogę już odróżniać barw.
Kolor wspólnych chwil wyblakł.

Jednak się nie obudziłeś.

 2 komentarze
2 komentarze

Sztuka mówienia

 

Myślałem, że milcząc

okażę szacunek

drugiej osobie...

Słuchając uważnie sprawię,

że polubisz mnie trochę.

Milczenie złotem,

mowa srebrem

- przysłowie podpowie...

Konsekwencje tej bzdury

wciąż ponoszę!

 

Bo tak naprawdę ludzie

kochają gaduły.

Jeśli jest mądra,

przymkną oko

na drobne potknięcia.

A jeśli nawet

mówi wciąż bzdury...

Gdy zdarzy się mądrość,

dusza jest wniebowzięta!

 

Kobiety wciąż ćwierkają,

aby więź utrzymywać.

Mężczyźni dzięki słowom

budują przyjazne relacje.

Możesz więc śmiało

głosu nadużywać.

W milczeniu ukryj

jedynie tajemnice.

 

 

Oskar Wizard

 

 

 1 komentarze
1 komentarze