Poezje o samotności

Internetowy romans

 

Znaleźli siebie

w sieci

przypadkiem.

Kobieta

po przejściach,

mężczyzna

z przeszłością.

Wpierw spoglądali

w profile

ukradkiem.

Aż popłynęli

na fali miłości.

 

Ona rozkwitła

jak bukiet orchidei.

On znów zmężniał,

brzuch mu się zapadł.

Wieczorami przy monitorach

w ekstazie siedzieli.

Dopadł ich uczuć zapał.

 

Znów biegli po łąkach,

w marzeniach przytuleni...

Życie stało się piękne,

nabrało wreszcie blasku.

Dziewicze kochanie,

które niczego nie zmieni.

Bo obok małżonków

kładli się

o brzasku.

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

Schody do Nieba

 

Walcz, jeśli masz rację.

Spróbuj wspiąć się na szczyty.

Nie czekaj na aplauz, owacje...

Bo wygrasz właśnie ty.

 

Nie patrz w dół,

jest już za tobą.

Nie myśl,

ile drogi pozostało.

Cierpliwi

wszystko zdobyć mogą!

Los rzucił karty,

to już się stało.

 

Odwaga będzie ci

bratem i siostrą.

Poznasz ją

w drogi połowie.

Dowiesz się,

gdzie zwycięstwa rosną.

Niech dobra myśl

krąży po głowie.

 

Walcz o swoje życie

i marzenia.

Nikt tego

za ciebie nie zrobi.

W drodze

charakter w lepszy

się zmienia.

Laur zwycięstwa

twoją skroń ozdobi!

 

 

Oskar Wizard

 

 

 0 komentarze
0 komentarze

Banita


Kiedy granicę - prawa
przekroczyłem
musiałem uciekać
bo błąd popełniłem
i chociaż nie chciałem
opuszczać swego kraju
banitą zostałem

 

jakoś mi się żyło
na tej obcej ziemi
z dala od swych bliskich
i z ludźmi obcymi
życie bez rodziny
bardzo mnie męczyło
a tęsknota za krajem
wciąż duszę dręczyła

 

lata przeminęły
czasy się zmieniły
lecz ja nadal żyję
na tej obcej ziemi
ta ziemia choć obca
jest mi teraz krajem
wżyłem się w jej łaski
i tu pozostałem

 

po tych wszystkich latach
stała mi bliska
kocham te wyżyny góry i urwiska
te lasy zielone
pola kłosem złocone
tu wszystko mi przypomina
mą rodzinną stronę .

 

autor: Helena Szymko/

 0 komentarze
0 komentarze

STAROŚĆ

Widzę coraz gorzej

usta gubią słowa

cierpi okropnie głowa

i jak wulkan chcę wylać

rozgrzaną lawę z czoła

nie lubię tego fotela

przeraża mnie cisza ścian

i pozy zmienności na twarzy

raz sięgam nieba

a raz jestem w najgłębszej szczelinie

przechodzę z okna w okno

patrzę jak mknie 

zegar moich lat

szukam przyjaznej dłoni

co zagłuszy samotność

serce zapomina o biciu 

tracę oddech na schodach 

zagubiony w pajęczynie

utkanej ze zmarszczek

aż cichutko leżę 

spętany chorobą końca

 

Kazimierz Surzyn

 0 komentarze
0 komentarze

Świat staje się magiczny

 

Jak dobrze jest czasem

pochwały posłuchać.

Jak miło drży serce

słysząc komplementy.

Nawet w czas smutku

zaczynasz odżywać...

Uroczych słów

wysłucha nawet święty.

 

Przypomnę ci więc,

że jesteś dla mnie

ważną osobą.

Noszę radość w sercu,

od kiedy cię poznałem...

Myśli natchnieniem,

każdego dnia ozdobą.

W tobie

drugie słońce

na niebie

ujrzałem.

 

Gdy mówisz,

czuję przyjemne mrowienie.

Świat staje się magiczny,

wręcz coraz piękniejszy!

Przynosisz szczęście

i marzeń spełnienie.

Za słowa anielskie

przyjmij całus

najgorętszy!

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Helena Szymko
Czasami spotykamy na swojej drodze, osoby które stają się nam bardzo bliskie, przebywanie z nimi, lub nawet wirtualny kontakt, spr... przeczytaj więcej
piątek, 08 luty 2019 11:33
Oskar Wizard
Też tak sądzę Heleno. Pozdrawiam serdecznie.
piątek, 08 luty 2019 11:47
2 komentarze