Poezje o samotności

Wirtualny dotyk

 

Zamknęliśmy się dobrowolnie

w wirtualnej przestrzeni.

Dzień zaczynamy

od szybkiego logowania.

Może (dla odmiany)

w szczęśliwszy

się zmieni?

Może też przybliży nas

do pokochania?

 

Płyną przez łącza

jedynki i zera...

Twardy dysk mruczy

jakby tęskniąco...

Dostaję wiadomość

właśnie teraz!

Wyglądasz jakby

bardziej kochającą?

 

Trzyma nas tu wciąż

niespełniona nadzieja.

Czekamy na wiersz miłosny

albo choćby erotyk...

Atmosfera staje się

czarodziejska...

Czuję już na ustach

twoich warg

wirtualny dotyk.

 

 

Oskar Wizard

 

  0 komentarze
0 komentarze

Odjazd

Wycieram rower z kurzu

biorę i jadę w cholerę

tam gdzie mnie oczy poniosą

tym moim starym rowerem

 

Że poda na me czoło

niech twarz jesień przemyje

liście śliskie na szosie

ale się nie zabiję

 

Koła ponoszą żwawo

czas płynie w innym rytmie

oddechu mego ciała

kałuże mijam sprytnie

 

Nocna ta eskapada

latarnie mijam drzewa

daleko, to nie dzisiaj

rano do pracy trzeba

 

l

Lampka migocze przednia

takie me są odjazdy

rozświetla moją drogę

tak jak na niebie gwiazdy

 

Ster trzymam stali uzdę

jak bym dosiadał konia

kręcą się dwa pedały

chyba zagłosuję na Biedronia

 

Ostatni taki wypad

od deszczu nie urosnę

ale niech rośnie dusza

wystawię go na wiosnę

 

 

 

 

  6 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
to jak piękna piosenka poetycka na jesienne wieczory
czwartek, 10 październik 2019 09:18
Gość — marmur
Pozdrawiam Macieju wieczorową porą .
czwartek, 10 październik 2019 23:55
kazimierzsurzyn@gmail.com
Zdrowo pedałuj Marmurze. Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 10 październik 2019 11:00
6 komentarze

Płatki róży...

Zamiast jesiennego deszczu
płatki róży,
a żeby nie było banalnie
modrakowe
na niebieskiej poduszce
ułożyły się wygodnie...
Nie samotne,
lecz cichutkie...
Czyżby jesienną
chandrą się owiały?
Oj to nie one...
Po prostu
nikomu nie wchodzą
w drogę...
Nie wołają
i nie proszą,
choćby nawet o najmniejszą uwagę...
Są bo są,
nie brzydkie
i nie ładne...
Inne
jedyne w swym rodzaju...
Nikt ich nie słyszy,
bo cichutko leżą...
Boisz się dotknąć?
Zbliż się
i bądź delikatny...
To tylko płatki róży,
które nawet nie były modrakowe...
Zrodziły się z pięknej
czerwonej róży
i były wyjątkowe...

/Autor tekstu i zdjęcia Kasia Blue/

Obraz może zawierać: roślina i kwiat

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — marmur
Miło znów Cię widzieć . Pozdrawiam serdecznie .
środa, 09 październik 2019 23:14
Katarzyna Wysocka
To miłe... Pozdrawiam serdecznie...
niedziela, 13 październik 2019 00:36
2 komentarze

Jak Klocki Lego


Rozpadły się filary -
dawnego uczucia
zanikła miłość
która wiodła w ołtarze
uległy rozsypce
zespolone serca
jak malownicze
uszkodzone witraże

 

serce ach serce -
co ci uczyniłem
żeś się tak nagle
dla mnie skurczyło
nie pragniesz nie tulisz
zabrakło ci czułości
którą przez lata tak biło

 

jak cofnąć czas
odzyskać miłość
która ogrzewała
duszę i ciało
teraz tylko ironia
na twojej twarzy
i stek wymówek
nie tak przecież -
z nami być miało .

 

autor: Helena Szymko/

  0 komentarze
0 komentarze

Czasem do szczęścia...

 

Czasem do szczęścia

tylko ramion potrzeba.

Cichego szeptu

dającego nadzieję...

Uśmiechu otwierającego

bramy nieba.

Wtedy nawet słońce

radośnie się śmieje.

 

Nie da się żyć

bez pokochania.

Kochać szczęśliwie

bo być też kochanym.

Inaczej szaleństwo

duszę ogarnia.

Przytulmy szczęście

wieczorem

i nad ranem!

 

 

Oskar Wizard

 

 

(fot. z sieci)

  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Właśnie tak, do szczęścia niewiele potrzeba uśmiechu, ramion by przytulać, słowem radości i pasji życia. Serdecznie pozdrawiam.... przeczytaj więcej
wtorek, 08 październik 2019 09:58
Oskar Wizard
Szczęście niejedno ma imię, lecz przeważnie zawiera się w prostocie. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
czwartek, 10 październik 2019 11:59
Gość — Alicja
Uczuciowy wiersz, " przytulmy szczęście, wieczorem i nad ranem".. o tak, pozdrawiam.
środa, 09 październik 2019 15:00
4 komentarze