Poezje o śmierci

Zamyślenia na Drodze Krzyżowej (poemat)

 

„Kto nie nosi swojego krzyża, a idzie za Mną,

  ten nie może być moim uczniem.”

                                                  Łk 14,27

 

 

 

I zamyślenie

 

 

w ironii losu

zamiast należnej

wdzięczności

sprzedano cię

za judaszowe

marne srebrniki

choć w oczach Bożych

znacznie więcej

jesteś wart

 

                Piłat obmył ręce

                nie chciał mieć

                nic wspólnego

                z twoją sprawą

 

szukając pomocy

patrzyłeś błagalnie

na zebrany tłum

lecz i on został

poddany manipulacjom

 

                 przy tobie pozostał

                 jedynie krzyż

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Wiesława Waliszewska
Piękny swą prawdą obraz, przenikający myśli aż do głębi naszej istoty. Pozdrawiam serdecznie
piątek, 19 kwiecień 2019 10:02
2 komentarze

Biznes to biznes

 

poczułem gorzki smak

judaszowego pocałunku

i jego cierpkich owoców

 

za garść srebrników

rozpadł się mój świat

i życie się rozsypało

 

w bezsenne noce powraca

echo zdradzieckich słów

biznes to biznes – mój drogi

 

 

Autor: Don Adalberto

 8 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Każdy z nas zapewne napotkał na swojej drodze Judasza. Osobiście najbardziej zastanawia mnie psychika chciwców gromadzących majątk... przeczytaj więcej
czwartek, 18 kwiecień 2019 07:47
kazimierzsurzyn@gmail.com
Zwolnić. Odkrywać piękno świata i życia. Być miłością, dobrem. Bogactwo nie przynosi szczęścia. Pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
czwartek, 18 kwiecień 2019 10:06
Wiesława Waliszewska
Piękny wiersz pełen prawdy o współczesnym świecie, gdzie pieniądz jest wszystkim, a dobro drugiego człowieka niewiele znaczy. ... przeczytaj więcej
czwartek, 18 kwiecień 2019 18:03
8 komentarze

TRIDUUM PASCHALNE

Celebracja Męki Śmierci

i Zmartwychwstania Pańskiego

 

WIELKI CZWARTEK

Ostatnia Wieczerza

Jezus Chrystus

ustanawia sakramenty

Eucharystii i Kapłaństwa

dzielenie się chlebem

milkną dzwony

gasną świece

pomoc biednym

obmywanie stóp

zaduma nad życiem

cierpieniem śmiercią

ziemskim przemijaniem

 

WIELKI PIĄTEK

Hołd Jezusowi

za krzyżową śmierć

ścisły post

adoracja krzyża

symbolu wiary życia

droga krzyżowa

misteria Męki Pańskiej

charyzmat Grobu Pana

honorowa warta

czuwanie modlitewne

 

WIELKA SOBOTA

Oczekiwanie na przyjście

Jezusa Chrystusa

adoracja wierzących

Najświętszego Sakramentu

odnowienie przyrzeczeń

Chrztu Świętego

poświęcenie ognia i wody

żałoba po Ukrzyżowanym 

trwanie przy grobie

wiernych ministrantów

harcerzy strażaków

błogosławienie pokarmów

w kościołach przy kaplicach

spożywanie ich rano

po procesji ku czci

Jezusa Zmartwychwstałego

Chwała Tobie Boże

 

Kazimierz Surzyn 

 0 komentarze
0 komentarze

WYZNANIE NARKOMANA

Idąc po dywanie wiosennych traw

myślę o tym co jest i będzie - żyję

chwilą płynących po niebie obłoków

krajobrazami zdarzeń słów i uczuć.

 

Gdzieś dalej w nieokreślony byt

przenoszę przeszłość na oceany,

na pustynię złowrogich piasków

wierzę że życie da mi drugą szansę.

 

By odbudować to co zniszczyłem

pośród burz zmarnowanych lat,

bym odniósł nad mrokiem tryumf

póki mogę zmieniać rzeczywistość.

 

Już mija pół roku jak nie biorę

i czuję się z tym naprawdę dobrze,

przyjaciele mnie dzielnie wspierają 

i Bóg o którym teraz przypomniałem.  

 

Kazimierz Surzyn

 

 

 

 

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Wspaniałe wyznanie. Świadectwo, że zawsze jest szansa na powrót do normalnego, więc najwspanialszego życia. Pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
czwartek, 18 kwiecień 2019 08:05
2 komentarze

Rozciągnięta marmolada

"Życie nigdy nie miało być bezpieczne"

co te słowa znaczą pomyślałem

czytając czyjeś zapiski

jakie bezpieczeństwo?

straszyć tak wypada

kiedy na kanapce marmolada

na chlebie rozciągnięta

co jest w tym zawołaniu

zastanowiło mnie przy porannym śniadaniu

a nie miało być bezpieczne? czuję ciągły niepokój

grzebiąc przy zepsutym gniazdku

z prądem nie ma żartów

przechodzę na stronę drugą ulicy

wierzę że się uda ominąć

pędzący bolid przecinający

powietrze mistrzowie kierownicy

na drabinę chodząc w robocie

niestety bo tak trzeba

czy ostatni szczebel na ziemi jest

pierwszym szczeblem do nieba

Nie taki jest przekaz więc wyślij

do wnętrze pytanie to serce zna

lepiej od moich myśli

codzienność to nie tylko karta zła

I strach przed jutrzejszym porankiem

co być ma to będzie nawet kiedy

sił brak , życie jest pędem i przystankiem

odpocząć od myśli złych ,wtedy zrozumiem

"Przeznaczeniem życia jest , żyć do samego końca"

 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Zakładam, że zakończę życie w jednym z możliwych wariantów jako ,,rozciągnięta marmolada". Chociaż wolałbym zawał od nadmiaru miło... przeczytaj więcej
wtorek, 16 kwiecień 2019 10:35
4 komentarze