Poezje o śmierci

Miasto

Idziemy na groby do miasta zmarłych.
Zamiast mieszkań są trumny.
Zamiast ulic zielone aleje,
a napisy na nagrobkach.
Nie świecą latarnie, lecz świeczki.
Zamiast trawnika mamy kwiaty.

Mamy więc groby i miasto.
Choć  nie powinienem porównywać
żywych i martwych.

Napój
Dziesięć przekazań
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!