Poezje o Smutku

W stanie smutku

Smutek leje się gorącym wrzątkiem
na mą duszę,
Zamarza skostniałym lodem w me serce,
Żółte, spopielałe stają się karty kalendarza tej jesieni mego życia,
I ptak szczęścia mego chce odlecieć hen daleko !

Łzy leją się ulewną Rozpaczą,
I biją o parapet mej Wrażliwości
Co szybko się kruszy !

Ostatkiem sił każda powieka oka mego
Pięknymi wspomnieniami żyje
I w wyobraźni maluje
Piękną drogę z tęczy do nich !

Chce znów takich pięknych chwil,
Bo te obecne zasługują na pogrzeb
Ale bez żałoby !

Smutek się leje,
Wrzątek opada,
Na razie przyszłość swą widzę
Myślami rysując :
Oj biada jej biada !

W stanie smutku wrzątek na mą duszę się leje,
Wszystko w mym wnętrzu truchleje ! ;(

24.11.2020
  0 komentarze
0 komentarze

Okrutne losy Ojczyzny

 
Tłamszona, bita, poniewierana, kajdanami jej wolność
była skuta i zabrana Ojczyzna moja kochana !
Jej łez boleści rany historii przeszłości okrutną są cykuty dziejami,
Ileż łez wypłakała,
Ileż razy o Wolność swą się starała,
By naprawdę oddychać prawdziwym
powietrzem swego istnienia!
Ojczyzno moja Polsko
Na rozbiory Cię podzielili,
Do rozpaczy, okrutnych
łez, i krwi porzucili !
Dziś szacunek Ci oddaję
Za ofiarność twoich ojców
Którzy walczyli abyś była wolna
I niepodległa,
Dziś gdy wolność twoją
Od 102 lat świętujemy,
Za wszystkie twoje karty historii które
zmierzały
Do wolności, i którzy się temu przyczynili
serdecznie Dziękujemy !

Niech żyje Niepodległa !

11.11.2020
  0 komentarze
0 komentarze

Nie wyszło..

Byliśmy razem, lecz osobno
Byliśmy daleko, a jednocześnie blisko
Mieliśmy już być tylko razem
Mieliśmy już być tylko blisko
Zostaliśmy osobno..
Zostaliśmy daleko..
  0 komentarze
0 komentarze

anxiety attack

Umysł nawalił, przestaje myśleć.

Zaczynam czuć, mocniej i mocniej...

Tak łatwo można oszaleć.

Dźwięki robią się głośniejsze, coraz głośniej i głośniej.

Przed lustrem stoję i pytam się ''czemu tego nie olewasz?''

Znowu wpadam w moją wewnętrzną histerię...

Za wariata mnie uważasz

co chwilę umysł wykrywa zagrożenie innym przypomina to komedię

Serce przyspiesza, oddechu złapać nie mogę.

Świat wiruje, dusza krzyczy i woła o pomoc.

Ja samą siebie zagoniłam w pułapkę.

I tak codziennie czuję tę niemoc

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
TheDiary44
Ataki paniki to coś strasznego, życzę zdrowia, przede wszystkim psychicznego
sobota, 26 wrzesień 2020 22:47
1 komentarze

Ostatni raz

Zaczęło się banalnie
po szkole pod mostem
drugi dziesiąty trzydziesty
setny raz
ciemniał świat
szkielet
twarz nie do poznania
resztkami sił
żyła przyjęła dawkę
a potem
serce przestało bić

***

Since zadrapania
cierpiące spojrzenie
język solą spieczony
niesamowicie bolą
jak ciernisty upadek
albo głowa zamknięta
w ścianie beznadziei
odeszła
dzięki temu teraz
idzie własną
a nie jego drogą

***

Pił coraz więcej
gdzie tylko się dało
aż zasnął latem
na ławce w parku
pośród płaczących wierzb
na zawsze

Kazimierz Surzyn

  0 komentarze
0 komentarze