Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Poezje o uczuciach

Portret

Przyjrzyj mi się uważnie
nakreśl dłonią czas,
każda miniona sekunda
w bruzdach
zawiera pełnię gwiazd

Odrysuj z pamięci
kształty

Pamiętaj
nie jestem piękna
tylko rozpromieniona
chowam w sobie
milion spojrzeń
ciekawych wieczności

Jeśli wolisz
weź dłuto
od dawna nie czuję bólu

Rzeźby stworzone przez ludzi
są zawsze idealne
skrojone na miarę
ponad stan
ludzkiej
pustki

Jutro
gdy mnie uwiecznisz
i tak nadejdzie
Wielki Deszcz
ciało pochłonie kataklizm

Odrysuj szybko
to co chcesz
pozostaw choć łzę
zatrzymaj wzrok

Pod powiekami
ostatni sen.
  0 komentarze
0 komentarze

Mówiłeś

Mówiłeś, że mnie kochasz - wierzyłam.
Mówiłeś mi, bądź dzielna -więc byłam.
Mówiłeś mi, zaufaj - ufałam.
Mówiłeś, wiedz,że jestem - wiedziałam.
Mówiłeś, czekaj wrócę - czekałam.
Mówiłeś, miej nadzieję - więc miałam.
Mówiłeś, kochaj bardzo - kochałam.

Potem powiedziałeś "zapomnij " - nie chciałam!
  0 komentarze
0 komentarze

Osioł

Na osła pan zapakował bagaż
osioł mały przykurczony no
nic takiego tragarz

Przejechał kraj  wzdłuż i wszerz 
zwiedził te świata strony gdzie
mówią w nich ty o rzesz
ośle pier...lony

Krok za krokiem mijał świat
krok za krokiem płynął czas
przybywało szarych lat
płomień w oku wolno gasł

Co narzekać kiedy gnie
ciężar losu paki skrzynie
a i osioł co tam wie
o francuskim drogim winie

Koń zarżał rozbawiony
niech zostanie między nami
jak nazywa się osioł na emeryturze?
        salami

Ładne imię salami jest
jak Salomon czy coś tak
pan mój to ma szczery gest
poszanuje kiedy roboty brak

Przelatywał właśnie bąk
osioł ogonem machnął
bąk usiadł na pąk
ale zanim w tyłek go trachnoł

Podskoczył z rykiem impetu
torby skrzynie i paki
spadły z ciemiężonego grzbietu

Pędząc w tępym galopie
w kierunku dotąd nieznanym 
lekkość poczuł po kopie od losu
bąka żądłem pisanym

Stanął jęzor zawisł do
ziemi samej ból w kolanie
kto mi powie teraz co
ja tu robię na polanie

Zachłyśnięty zielenią bycia
w stanie błogości jego
wolność od ciężaru życia
    to niebo

  0 komentarze
0 komentarze

Pogłaskać misia

Co za pluszowy miś
taki słodki i kochany
pójdziemy miśku dziś
na te zielone polany

Bo serce misiu twe jest
takie mięciutkie jak gąbka
jaki cudowny ma gest
dał mi z papieru gołąbka

I taka  śmieszna jes kulka
błyszczący  brązowy ma fraczek
on biega po miodek do ulka
A co to ,na podłodze kłaczek

I tyle kłaków zostaje
miśku gdzie szczotka i gąbka
coś mi się teraz wydaje
że nie chce twojego gołąbka

Ej misiek nie martw się wcale
twe smutki niech ulecą w Górę
za miękkie chłopie serducho
bądź lepiej twardym marmurem.

  5 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
"Wyjdź poza ludzkie podszepty swojego ego i spójrz na swoje życie z wyższego punktu widzenia. Czy chcesz stworzyć podziały w rela... przeczytaj więcej
wtorek, 08 kwiecień 2014 22:31
Masław
Nieco z humorem; jestem pewien, że miś świadomie dba o swoje serduszko, bo lubi być przytulany. Należy mieć jedynie nadzieję, że ... przeczytaj więcej
środa, 09 kwiecień 2014 22:07
marmur
Pozdrawiam Masław .Marmur to skrót mojego imienia i nazwiska . tok jak u ciebie sądzę .. Mam na imię . Mariusz . Wiersze piszem... przeczytaj więcej
czwartek, 10 kwiecień 2014 18:40
5 komentarze

Kto pirwszy ten lepszy ?

Co z tego że kradł
co z tego że pił
w karty przegrał wszystko co miał
co z tego że jak chciał tak żył

Perspektywa rynsztoka
nie jest widokiem na świat
z za krat wolność jest wspomnieniem
nawet kiedy w mordę dostał brat

Co z tego że pogańskie rytuały odprawiał
awantury norma w domu
unurzany w cwaniactwa bagnie
co do tego komu

Dzielił jak umiał
jak umiał kochał
wierny w granicach możliwości
twardziel a w milczeniu szlochał

Wie pan drań jakich mało
takiego to do gnoju
by odkupił winy
na klatce nigdy nie było spokoju

Osądzony za życia wyrokiem
zaocznym przez znajomych bliskich
przez babcię z parteru radiotelegrafistkę
wszystkowiedzącą o wszystkich

Stracił wszystko
żona odeszła dzieci
ostatnia kropla z butli
w kieszeniach same śmieci

Stanął zmęczony w bramie
bo tutaj jestem królem
królem czego ? usiadł
pod oszczanym murem

W deliryczny zapadł trans
upiorny sen i dzieło swoje
poranek rześki zerwał na nogi
wyprostował plecy dwa oddechy złapał
myśl
O Jezu ja się cienia boję

Dym ostatniej fajki łzę wycisnął z oka
wyszedł na podwórze z zaciemnionej bramy
być człowieka cieniem ?
w blasku słońca uniósł ręce na wprost okien
głos wydobył a szyby zadrżały
kto tu jest bez winy niech żuci pierwszy
               kamieniem

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Helena
Dużo prawdy w tym wierszu ,szczerze powiedziawszy mówi o cierpieniu w sposób żartobliwy i o to się rozchodzi ,mnie on ubawił Pow... przeczytaj więcej
poniedziałek, 31 marzec 2014 21:48
1 komentarze