Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Poezje o uczuciach

DAR PONADCZASOWY

cieniutki

płatek chleba

przaśny

z pszennej mąki

i wody

śnieżny

nawet drożdży 

nie potrzebuje

a tyle w nim

miłości 

pojednania

 

bądźmy stale

bochenkiem podzielnym

nie tylko 

przy wigilijnym stole

 

Kazimierz Surzyn

  0 komentarze
0 komentarze

Boże ,tak bardzo Ci dziękuję – na dzień kanonizacji Ojca Świętego Jana Pawła II

 

Niedawno ocierałem łzy nieotarte

po Twoim pożegnaniu tego świata

ile życie bez Ciebie było warte ?

biały gołąb co między obłokami lata

nie cieszył serca mego

a dziś powracasz do ludu wiernego

bo zawsze byłeś z nami

ucząc nas życia w wierze i w miłości

wtedy tu na ziemi  umęczonej

złem, grzechem i wojnami

dziś siedzisz po prawicy Boga uświęconej

i prowadzisz nas z samego nieba

teraz wiem ile jeszcze mi potrzeba

do pełni ziemskiej szczęśliwości ?

oprócz tej jedynej dziś zasuszonej mojej  koniczynki

która cztery listki do mnie rozchyla

Janie Pawle –z serc wzruszonych przynosimy upominki

choć tam niczego Ci nie brakuje

najpiękniejsza życia nadeszła chwila

Boże ,mój Boże  bardzo Ci dziękuję

i prowadż mnie wraz z Ojcem do świętości

  0 komentarze
0 komentarze

Piórko

Żal który nosisz w sercu

uwolnij ze swego wnętrza

otwórz dłonie i wypuść gołębicę

pokoju , na znak czystego powietrza

Ulecą pióra w przestworza

ciepły puch zapomnienia złego

rozdarta senna poduszka

rozsieje je zamiast zimnego śniegu

Gdzieś w głębi pragniesz tego

otuchy wybaczenia

by stać się lekkim jak piórko

porzucić stan kamienia

Na słońce patrzeć nie można lecz

ogrzać się jego promieniem

samotna wierzba przydrożna

gdy za gorąco otuli cieniem

Jak matka zaprosi serdecznie

choć życie toczy się kołem

ty gołąb na gałęzi jej siadasz

i wiesz już że jest twym aniołem

Gdzie wierzby szukać przydrożnej

czas do zadumy przymusza

ile z wiatrem mam się siłować by

zrozumieć

że wierzba ta , to moja dusza

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
wiersz jest subtelny i lekki jak piórko pozdrawiam ciebie marmurze bardzo serdecznie
wtorek, 10 grudzień 2019 19:55
marmur
Pozdrawiam również serdecznie Macieju i dziękuję za komentarz ... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 21:35
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo ładnie o duszy i jej tajemniczości, pozdrawiam serdecznie.
środa, 11 grudzień 2019 10:28
3 komentarze

Wielka tajemnica

To nie śnieżynki opadają na ziemię
aniołowie piorą poduszki
a gwiazdy teraz tak jasne
w domu niebieskim szykują wieczerzę

zapalmy dzisiaj  jeszcze jedną świecę
abyśmy nigdy nie pobłądzili

bo wszystkie ścieżki i dróżki
prowadzą właśnie do tego dzieciątka

 

zrodzonego w niepokalanym poczęciu
które co roku czeka w stajence
w mieście zwanym Dom Chleba
by pobłogosławić wyciąga do nas ręce

 

a kiedy radośni pójdziemy z powrotem

wrócimy tam gdzie progi własne

podziękujmy  w tej jednej chwili

za to jemu Jezusowi  Bożemu dziecięciu

 

że jest królem jedynym prawdziwym

całego ziemskiego świata
i tego co stanie się  potem

 

 

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Adwent to czas zadumy nad życiem, oczekiwania na Dzieciątko, które pobłogosławi nas, pięknie o wierze, pozdrawiam serdecznie Maćku... przeczytaj więcej
niedziela, 08 grudzień 2019 17:26
1 komentarze

Na jednej nodze

Skacze na jednej nodze

omijam deszczu kałuże

zabłocone dziecko beztroski

chlapaniem nieba rozchmurzam

Choć w kaloszach woda

gil wisi do samej brody

wycieram rękawem rozterki

wskakuje do lepszej pogody

Żaba spogląda krzywo

jak to jest o mój Boże

ja na czterech łapach skaczę

a ten na jednej nodze

Pewnie wyglebi się zaraz 

ni ziębi mnie ni grzeje

ale jak będzie leżał

przynajmniej się pośmieję

Gdy tracę równowagę

bo trwa to już za długo

żeby nie wdeptać w gów..no

dostawiam nogę drugą

Stanąć twardo na ziemi

z trosk człowiek się wygrzebie

stopy niech w błocie grzęzną

ale nos trzeba mieć w niebie

 

 

  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Pozdrawiam marmurze, fajne zakończenie.
sobota, 07 grudzień 2019 08:06
marmur
Pozdrawiam Kazimierzu i dzięki za czytanie . https://www.youtube.com/watch?v=_gu9KKxhMa8... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 21:37
marmur
Pozdrawiam Kazimierzu i dzięki za czytanie
wtorek, 10 grudzień 2019 21:36
3 komentarze